Jednym z podstawowych parametrów jakościowych węgla, określającym jego wartość użytkową, jest
Zawartość siarki w węglu to naprawdę jeden z najważniejszych parametrów, na który zwraca się uwagę w branży górniczej i energetycznej. Moim zdaniem wszyscy powinni to znać, bo to wpływa nie tylko na wartość opałową, ale przede wszystkim na możliwość wykorzystania węgla w elektrowniach czy ciepłowniach. Wysoka zawartość siarki jest niepożądana, bo podczas spalania powstają tlenki siarki, które przyczyniają się do powstawania kwaśnych deszczów i są groźne dla środowiska. Przemysł energetyczny często stosuje limity dotyczące maksymalnej zawartości siarki w surowcu, a w niektórych krajach są one określone bardzo rygorystycznie – to wynika z przepisów środowiskowych. W praktyce, jeśli węgiel zawiera zbyt dużo siarki, trzeba go dodatkowo odsiarczać lub mieszać z lepszym jakościowo, co powoduje koszty. Z mojego doświadczenia na przeróbkach wynika, że analiza siarki w próbce węgla jest jednym z podstawowych testów jakościowych, zaraz obok wilgotności czy kaloryczności. Warto pamiętać, że siarka występuje w różnych formach – jako siarka organiczna, siarczki i siarczany, a każda z nich inaczej wpływa na przebieg procesów technologicznych. Dobre praktyki nakazują monitorować zawartość siarki na każdym etapie przeróbki, zwłaszcza przed dalszą sprzedażą surowca. To klasyczny przykład, jak parametr chemiczny może decydować o całej logistyce i technologii przeróbki kopaliny.
Wybór innych parametrów niż zawartość siarki wymaga pewnego przemyślenia, bo każdy z nich ma trochę inne znaczenie w praktyce przemysłowej. Często można trafić na przekonanie, że zawartość azotu w węglu jest kluczowa – i faktycznie, azot uwalnia się podczas spalania, przyczyniając się do powstawania tlenków azotu, jednak w praktyce jego ilość w węglu jest stosunkowo niska i rzadko wpływa na decyzje dotyczące przydatności surowca. Zawartość tlenku węgla (IV), czyli dwutlenku węgla, to już w ogóle nie jest parametr jakościowy węgla, bo CO2 to produkt utleniania, a nie składnik węgla surowego. Spotkałem się czasem z pomyleniem tych pojęć, szczególnie podczas nauki o spalaniu i emisji gazów. Co do soli organicznych – to pojęcie nie jest stosowane w opisach jakości węgla kamiennego czy brunatnego. Główne parametry jakościowe to zawartość siarki, wilgotność, popiół i oczywiście wartość opałowa. W codziennej praktyce kopalń i zakładów przeróbczych właśnie te wskaźniki są analizowane i raportowane. Wybierając inne parametry, łatwo pomylić kwestie środowiskowe (jak emisje azotu czy CO2) z typowymi wskaźnikami jakości węgla jako surowca. To dość częsty błąd, zwłaszcza u osób, które mają doświadczenie raczej z inżynierią środowiska niż techniką górniczą. Na rynku liczy się głównie siarka, bo przekłada się na opłacalność i bezpieczeństwo eksploatacji urządzeń energetycznych – a nie np. azot czy sole organiczne, które mają marginalne znaczenie z punktu widzenia użytkownika węgla.