Kategorie: Maszyny i urządzenia Procesy przeróbcze
Dobrze wybrana odpowiedź, bo właśnie taka jest prawidłowa kolejność sortymentów węgla – zaczynamy od kęsów (największe ziarna), potem kostka (średnie), a na końcu groszek (najdrobniejsze z tej trójki). W praktyce sortowanie i klasyfikacja węgla w zakładach przeróbczych opierają się na dokładnych przedziałach ziarnowych, które są zdefiniowane normami branżowymi, np. PN-82/G-97001. Kęsy to węgiel o największych wymiarach, często powyżej 100 mm, stosowany raczej rzadko, ale jednak występuje w sortowniach. Kostka to sortyment bardzo poszukiwany przez odbiorców indywidualnych, bo dobrze się pali i nie kruszy się przy transporcie, jej wielkość najczęściej mieści się w zakresie 63–100 mm. Groszek natomiast jest drobniejszy, zazwyczaj 8–31,5 mm, i świetnie nadaje się do kotłów z automatycznym podajnikiem. W przemyśle węglowym bardzo ważne jest, by dobrze rozumieć klasy ziarnowe, bo od nich zależy sposób przeróbki, wartość opałowa oraz przeznaczenie końcowe. Moim zdaniem, znajomość tych podstawowych sortymentów węgla to taki must-have dla każdego, kto chce ogarniać temat przeróbki kopalin. W rzeczywistości często się spotyka na składach czy w sortowniach pojęcia typu orzech, groszek, miał, ale bez wiedzy o ich gradacji łatwo się pomylić i zamówić nieodpowiedni asortyment. Praktykuje się też mieszanie tych sortymentów według potrzeb klienta czy wymogów pieców, co tylko potwierdza, jak ważna jest precyzyjna znajomość kolejności i klasyfikacji.