Węgiel metaantyracytowy rzeczywiście wyróżnia się najniższą zawartością części lotnych spośród wymienionych typów węgli. To węgiel o bardzo wysokim stopniu uwęglenia, praktycznie graniczący z antracytem, przez co jego udział substancji lotnych jest minimalny – najczęściej poniżej 8%. Takie parametry sprawiają, że ten typ węgla znajduje zastosowanie głównie tam, gdzie wymagana jest stabilność podczas spalania i minimalizowanie emisji substancji lotnych, np. w niektórych procesach energetycznych czy metalurgii. W praktyce, metaantyracyt jest wykorzystywany przede wszystkim jako wysokokaloryczne paliwo o niskiej reaktywności, ale nie nadaje się do produkcji koksu – właśnie przez zbyt niską zawartość części lotnych. Z moich obserwacji wynika, że często na rynku myli się metaantyracyt z antracytem, jednak parametry laboratoryjne jednoznacznie pokazują, że metaantyracyt to specyficzna kategoria pośrednia. W praktyce przemysłowej rozpoznanie tego typu węgla ma znaczenie przy doborze technologii spalania i przy projektowaniu instalacji odpylających, bo niska ilość części lotnych oznacza nieco inne wymagania dla urządzeń filtracyjnych. Warto też wiedzieć, że w analizie technologicznej stosuje się standaryzowane metody oznaczania części lotnych, zgodnie z normami PN-ISO lub PN-EN, co pozwala jednoznacznie sklasyfikować dany węgiel. Moim zdaniem, dobrze jest to mieć na uwadze zwłaszcza w kontekście pracy w laboratoriach zakładów przeróbczych lub w energetyce zawodowej.
Wybierając inny typ węgla niż metaantyracytowy, łatwo ulec popularnemu przekonaniu, że każda odmiana węgla kamiennego o wysokim stopniu uwęglenia będzie cechować się wyjątkowo niską zawartością części lotnych. Jednak w praktyce technologicznej różnice te są bardzo wyraźne i coraz częściej mają bezpośredni wpływ na dobór parametrów procesów w zakładach przeróbczych. Węgiel metakoksowy, choć faktycznie ma niższą zawartość części lotnych niż typowy węgiel gazowy czy chudy, wciąż posiada ich znacznie więcej niż metaantyracyt. To właśnie obecność odpowiedniej ilości części lotnych sprawia, że metakoksowy nadaje się do koksowania – jest wykorzystywany wszędzie tam, gdzie wytwarza się koks hutniczy. Węgiel gazowy, jak sama nazwa wskazuje, ma bardzo wysoką zawartość substancji lotnych, co powoduje, że podczas suchej destylacji wydziela duże ilości gazów – jest to wręcz pożądany efekt w tym typie surowca. Węgiel chudy natomiast, choć cechuje się niższą zawartością części lotnych niż gazowy, to wciąż znacząco przewyższa w tym względzie metaantyracyt. Moim zdaniem najczęstszy błąd wynika tu z utożsamiania nazwy „chudy” z niską zawartością części lotnych, podczas gdy oznacza ona głównie niską zawartość składników tłuszczowych, istotnych przy procesach koksowania. Z perspektywy przeróbki i analizy laboratoryjnej kluczowe jest więc dokładne oznaczenie frakcji lotnych, bo tylko wtedy można właściwie sklasyfikować typ węgla i uniknąć pomyłek np. przy doborze technologii spalania czy urządzeń do odpylania. Standardy branżowe wymagają, by nie kierować się tylko nazwą handlową, ale przede wszystkim wynikami badań analitycznych. Warto więc zachować czujność i nie sugerować się skrótami myślowymi, bo może to prowadzić do poważnych błędów technologicznych.