Muły węglowe to odpady powstające głównie podczas wzbogacania węgla kamiennego i brunatnego. W praktyce branżowej są coraz częściej wykorzystywane jako surowiec do produkcji energetycznych granulatów, czyli tzw. ekogroszku lub pelletu węglowego. Ten proces polega na odpowiednim zagęszczeniu, odwadnianiu i granulowaniu mułów, co pozwala uzyskać paliwo o wyrównanej wielkości ziaren, stabilnej wartości opałowej i mniejszej zawartości szkodliwych zanieczyszczeń niż surowy muł. Takie granulaty są dziś chętnie stosowane w nowoczesnych kotłach, szczególnie tam, gdzie liczy się niska emisja pyłów, łatwość transportu czy magazynowania. Moim zdaniem to bardzo praktyczne rozwiązanie, bo pozwala ograniczyć ilość odpadów przemysłowych, które do niedawna zalegały na hałdach i stanowiły problem środowiskowy. W standardach unijnych i polskich zaleca się właśnie poszukiwanie takich sposobów ponownego wykorzystania odpadów przeróbczych. Warto dodać, że w procesie produkcji granulatów wykorzystuje się szereg urządzeń typowych dla zakładów przeróbczych: suszarki, prasy, granulatory, a także systemy oczyszczania powietrza. Takie podejście wpisuje się w ideę gospodarki o obiegu zamkniętym, gdzie nic się nie marnuje, a każdy odpad można potraktować jako potencjalny surowiec do dalszego wykorzystania.
W branży przeróbki kopalin zdarza się, że muły węglowe są mylone z innymi materiałami czy odpadami, a to prowadzi do błędów w ocenie ich przydatności. Muły te mają dość specyficzne właściwości – wysoka zawartość wilgoci, drobne uziarnienie, domieszki mineralne. To wszystko sprawia, że ich bezpośrednie wykorzystanie w branżach takich jak produkcja mieszanek bitumicznych, nawozów sztucznych czy wyrobów ceramicznych (cegły, pustaki) jest bardzo ograniczone, jeśli nie niemożliwe z punktu widzenia technologicznego i środowiskowego. W przypadku mieszanek bitumicznych, stosuje się głównie kruszywa mineralne, czasem dodatki popiołu lotnego, ale muły węglowe nie spełniają norm jakościowych ani nie zapewniają odpowiedniej trwałości nawierzchni. Nawozy sztuczne muszą mieć ściśle określony skład chemiczny i właściwości fizyczne – muły nie są źródłem potrzebnych pierwiastków, a wręcz mogą wprowadzać do gleby niepożądane zanieczyszczenia. Produkcja cegieł i pustaków wymaga odpowiedniego surowca ilastego i wysokiej temperatury wypalania – muły węglowe nie sprawdzają się w tej roli, mogą pogarszać właściwości mechaniczne wyrobów i powodować defekty podczas wypału. Typowym błędem jest zakładanie, że każdy odpad węglowy można dowolnie zagospodarować – w praktyce niezbędna jest analiza składu i właściwości oraz zgodność z wymaganiami technologicznymi danej branży. Jedynie produkcja energetycznych granulatów opiera się na technologii przetwarzania mułów, gdzie ich właściwości są zaletą, a nie przeszkodą. Warto pamiętać, że odpowiedni dobór procesu technologicznego do rodzaju odpadu to podstawa efektywnej i bezpiecznej gospodarki odpadami przeróbczymi.