Na rysunku faktycznie widać zagęszczacz Dorra – to urządzenie jest specjalnie zaprojektowane do oddzielania zawiesin fazy stałej od cieczy, najczęściej w procesach oczyszczania ścieków lub przeróbce kopalin stałych. Charakterystyczną cechą zagęszczacza Dorra jest duży, cylindryczny zbiornik z powolnym zgarniaczem mechanicznym, który przesuwa osad w stronę centralnego leja, gdzie gromadzą się zagęszczone osady. Praca zagęszczacza opiera się na wolnym przepływie zawiesiny, dzięki czemu cząstki stałe mają czas na opadnięcie, a woda nadosadowa zostaje oddzielona i może być odprowadzona. Spotyka się je praktycznie w każdej nowoczesnej oczyszczalni ścieków i w wielu zakładach przeróbki węgla czy rud metali. Z doświadczenia wiem, że poprawna identyfikacja zagęszczacza Dorra jest bardzo ważna w praktyce, bo od efektywności tego etapu zależy późniejsze uzdatnianie wody technologicznej i gospodarka osadami. Branżowe standardy, jak choćby wytyczne Polskiego Zrzeszenia Inżynierów i Techników Sanitarnych, podkreślają konieczność stosowania zagęszczaczy o odpowiedniej wydajności i automatyzacji. Moim zdaniem, jeśli ktoś zna budowę i zasadę działania tego urządzenia, łatwiej mu zrozumieć, jak zoptymalizować cały proces oczyszczania i ograniczyć zużycie wody. W praktyce często się spotyka modernizacje, które polegają na automatyzacji pracy zgarniaczy albo na wprowadzaniu czujników poziomu osadu – to jest już taki standard w nowoczesnych zakładach.
Bardzo często myli się zagęszczacz Dorra z innymi urządzeniami wykorzystywanymi w przemyśle przeróbczym i oczyszczalniach, co wynika głównie z podobieństwa kształtu oraz wielkości tych instalacji. Separator zwojowy to urządzenie, które działa na zasadzie ruchu wirowego: zawiesina jest podawana do spiralnego kanału, gdzie pod wpływem siły odśrodkowej następuje rozdział materiału na frakcje o różnej gęstości. Separator Knelsona to natomiast specjalistyczna maszyna do koncentracji ciężkiej, bardzo często wykorzystywana w górnictwie rud metali szlachetnych, głównie złota – jej działanie polega na szybkim wirowaniu wkładu, co powoduje rozdział ziaren pod wpływem sił odśrodkowych. Stół koncentracyjny, z kolei, jest płaskim urządzeniem z oscylującą powierzchnią roboczą, wykorzystywanym głównie do rozdziału materiału na podstawie różnic w ciężarze właściwym – w praktyce spotyka się go w laboratoriach i zakładach przeróbki kopalin, gdzie stosuje się separację grawitacyjną. Typowym błędem jest sugerowanie się samym kształtem zbiornika czy wielkością instalacji, zamiast zwrócić uwagę na szczegóły konstrukcyjne takie jak obecność zgarniacza, systemu odprowadzania wody nadosadowej czy sposób podania zawiesiny. W praktyce każdy z wymienionych aparatów ma zupełnie inne zastosowanie: spirale i stoły służą do wzbogacania i rozdziału ziaren, Knelson do odzysku ciężkich metali, a zagęszczacz – co pokazuje ilustracja – do oddzielania osadów i klarowania wody. Moim zdaniem najczęściej popełnianym błędem jest utożsamianie każdego okrągłego zbiornika z separatorem czy stołem, bez głębszej analizy funkcji procesu, jaki ma być realizowany.