Na zdjęciu widać instalację zraszającą przeciwpożarową, co w praktyce jest bardzo ważnym elementem bezpieczeństwa w transporcie materiałów na przenośnikach taśmowych. Przemysł wydobywczy oraz zakłady przeróbcze muszą spełniać rygorystyczne wymagania dotyczące ochrony przeciwpożarowej, bo pyły i materiały transportowane taśmociągami często są łatwopalne. Zastosowanie instalacji zraszającej pozwala na szybkie schłodzenie powierzchni taśmy oraz natychmiastowe ugaszenie zarzewia ognia, zanim dojdzie do rozprzestrzenienia się pożaru. System taki zwykle składa się z zaworów, dysz zraszających oraz detektorów wykrywających wysoką temperaturę lub dym — na zdjęciu da się dostrzec elementy tych systemów nad przenośnikiem. W mojej opinii, nawet jeśli wydaje się, że to tylko dodatkowy koszt czy zbędny gadżet, to w praktyce potrafi uratować sprzęt za setki tysięcy złotych, a nawet zdrowie pracowników. W Polsce obowiązują przepisy, które wręcz nakazują stosowanie takich systemów w określonych warunkach, co wynika z rozporządzeń dotyczących bezpieczeństwa w górnictwie i energetyce. Taka instalacja to nie tylko formalność, ale realny standard, który powinno się znać nie tylko na papierze, ale i w praktyce. Szczerze mówiąc, to jedna z takich rzeczy, które łatwo przeoczyć, a potem się człowiek dziwi, gdy coś pójdzie nie tak… Dobrze wiedzieć, jak to wygląda i działa w rzeczywistości.
Patrząc na to zdjęcie, można łatwo pomylić przeznaczenie widocznych instalacji, zwłaszcza jeśli nie miało się okazji pracować przy transporcie przenośnikowym czy w halach przemysłowych. Widać tu szereg rur oraz osprzętu nad przenośnikiem taśmowym, co może zmylić — niektórzy myślą, że to centralny odkurzacz, bo tam też pojawiają się rury i przewody, ale tamte instalacje są bardziej zwarte, mają inne przyłącza oraz silniejsze jednostki ssące, najczęściej montowane poza główną halą transportową. Zdzieraki z węglikiem spiekanym to zupełnie inna kategoria — są to elementy ścierne służące do czyszczenia taśm albo bębnów, mają zupełnie inną budowę i montuje się je przy taśmie, blisko materiału, a nie nad taśmą w postaci rur. Półki przesypowe z kolei są stosowane w miejscach, gdzie trzeba przekierować materiał z jednego przenośnika na drugi. Mają formę platform lub rynienek, a nie sieci rur nad przenośnikiem. Typowym błędem jest utożsamianie każdej instalacji rurowej z odkurzaniem albo przesyłaniem materiałów, ale tu chodzi o bezpieczeństwo przeciwpożarowe — te rury rozprowadzają wodę do dysz zraszających, które w razie pożaru aktywują się i gaszą płomienie bezpośrednio nad taśmą. Takie rozwiązania są wymagane przepisami i wdraża się je tam, gdzie występuje ryzyko zapłonu — szczególnie przy transporcie materiałów sypkich. Warto zapamiętać ten widok, bo błędna identyfikacja może prowadzić do zaniedbań w kwestii bezpieczeństwa, a to już poważna sprawa.