Krzywa przedstawiona na rysunku to tzw. krzywa Mayera, która jest jednym z podstawowych narzędzi wykorzystywanych w analizie procesów wzbogacania kopalin, przede wszystkim przy ocenie efektywności rozdziału surowców na wzbogacone i zubożone produkty. Krzywa Mayera pokazuje relację między uzyskiem kumulowanym a wychodem kumulowanym i pozwala porównać rzeczywiste wyniki procesu z idealnymi przypadkami: idealnym wzbogacaniem oraz idealnym mieszaniem. Z mojego doświadczenia, takie wykresy bardzo pomagają ocenić, czy stosowany proces daje sensowne efekty, czy może trzeba poprawić parametry pracy urządzeń albo skład surowca. W praktyce, jeśli krzywa dla konkretnego procesu jest blisko linii idealnego wzbogacania, wiadomo, że technologia jest bardzo efektywna. Jeśli natomiast zbliża się do linii braku wzbogacania – no cóż, trzeba szukać przyczyn niskiej selektywności. Krzywa Mayera to też świetny sposób na szybką komunikację z zespołem i przekonanie inwestorów, że proces działa jak należy albo że są rezerwy do wykorzystania. Używanie tej krzywej to standard w raportach technologicznych i analizach efektywności zakładów przeróbczych. Oceniając wyniki na jej podstawie, można zoptymalizować rozdrabnianie, przesiewanie czy flotację, bo od razu widać, gdzie występują straty wartościowych składników.
Na przedstawionym rysunku widzimy krzywą, która obrazuje efektywność procesu wzbogacania kopalin, zestawiając uzysk kumulowany z wychodem kumulowanym. Wybór odpowiedzi Henry’ego, Halbicha lub Halla świadczy o nieporozumieniu co do zastosowania poszczególnych narzędzi analitycznych w przeróbce kopalin. Krzywa Henry’ego jest wykorzystywana głównie w kontekście praw sorpcji gazów i cieczy, na przykład podczas opisu równowagi pomiędzy fazą gazową a ciekłą – nie ma zastosowania w analizie rozdziału produktów wzbogacania. Krzywa Halbicha natomiast, choć pojawia się w literaturze dotyczącej procesów separacyjnych, dotyczy innego układu parametrów i nie odnosi się do klasycznej oceny efektywności wzbogacania. Krzywa Halla związana jest z efektami elektromagnetycznymi i nie występuje w analizie procesów mechaniczno-przeróbczych kopalin. Typowym błędem jest kierowanie się podobnie brzmiącymi nazwiskami lub skojarzeniami z innymi dziedzinami, zwłaszcza gdy nazwy te są obecne w wielu gałęziach nauki. W praktyce, dla oceny skuteczności rozdziału podczas wzbogacania, stosuje się właśnie krzywą Mayera – to ona pozwala porównać rzeczywisty przebieg procesu z modelem idealnym i wychwycić ewentualne straty lub ograniczenia technologiczne. Warto zawsze zwracać uwagę na kontekst – tu analizujemy układ związany z uzyskiem i wychodem, co jednoznacznie wskazuje na klasyczną analizę wzbogacania według Mayera.