Na ilustracji widzimy klasyczny przykład pompy wirowej, która w praktyce przemysłowej jest niezwykle często spotykana – zwłaszcza w zakładach przeróbki kopalin stałych. Zwróć uwagę na wirnik – to właśnie on odpowiada za nadawanie cieczy energii kinetycznej i wymuszanie przepływu medium przez układ. Pompy wirowe są bardzo uniwersalne, ich konstrukcja pozwala na tłoczenie zarówno czystych, jak i zanieczyszczonych cieczy, co czyni je praktycznie niezastąpionymi w wielu instalacjach technologicznych. Moim zdaniem docenianie ich prostoty i niezawodności to podstawa w branży! W praktyce najważniejsze jest to, że wirówki świetnie radzą sobie z dużymi wydajnościami i nawet przy zmiennej lepkości medium zapewniają stabilność pracy, czego nie można powiedzieć o pompach zębatych czy krzywkowych. Standardy eksploatacji takich urządzeń często odwołują się do norm PN-EN oraz wytycznych ISO, gdzie szczegółowo opisano m.in. dobór, montaż i kontrolę stanu technicznego. Pompa wirowa to też mniejsze ryzyko awarii przy prawidłowej eksploatacji – serwisanci doceniają łatwość obsługi i szybki dostęp do podzespołów. Dużym plusem jest również możliwość pracy w trybie ciągłym, co w przeróbce kopalin bywa kluczowe. Takie konstrukcje można znaleźć jako główne pompy obiegowe, zasilające filtry, hydrotransport czy podające wodę technologiczną do różnych części zakładu.
Oznaczenie tej pompy jako zębatej, łopatkowej albo krzywkowej to dość częsty błąd, który wynika głównie z mylenia zasad działania różnych rodzajów pomp. Pompy zębate mają zupełnie inną konstrukcję – patrząc na przekrój, od razu widać charakterystyczne zazębione koła, których tutaj brakuje. Te urządzenia są przeznaczone raczej do transportu olejów i cieczy lepkich przy niskich wydajnościach, a na ilustracji widzimy masywny wirnik, nie koła zębate. Pompy łopatkowe z kolei bazują na ruchu łopatek poruszających się w szczelinach wirnika, co daje im specyficzne zastosowania np. w hydraulice siłowej, a sama budowa jest bardziej kompaktowa i inna funkcjonalnie – na rysunku nie da się dostrzec charakterystycznych segmentów łopatkowych. Jeśli chodzi o konstrukcje krzywkowe, to tam najważniejsze są wirujące krzywki, które tłoczą medium w zamkniętych komorach – jest to rozwiązanie bardzo precyzyjne, ale też kosztowne i rzadziej spotykane w aplikacjach przemysłowych związanych z przeróbką kopalin. W praktyce, niestety, często myli się pojęcia bazując tylko na ogólnym wyglądzie urządzenia, nie rozpoznając kluczowych elementów jak wirnik, korpus spiralny czy sposób doprowadzania medium do układu. Z mojego doświadczenia najlepiej jest zawsze analizować przekrój pompy i pytać o jej typowe zastosowania – pompa wirowa, jak na rysunku, to wybór preferowany wszędzie tam, gdzie liczy się duża wydajność i odporność na cząstki stałe w cieczy. Warto o tym pamiętać, bo poprawna identyfikacja sprzętu to podstawa bezpiecznej i wydajnej pracy w zakładzie.