Na tym rysunku widać klasyczny układ do filtracji, bardzo charakterystyczny dla laboratoriów i zakładów przemysłowych. Filtracja to proces oddzielania ciał stałych od cieczy za pomocą przegrody porowatej, najczęściej papieru filtracyjnego w lejku. To jedno z podstawowych działań zarówno w laboratoriach chemicznych, jak i podczas przeróbki kopalin. Bez filtracji nie da się uzyskać czystych roztworów czy oddzielić osadów od cieczy technologicznych. W praktyce przemysłowej stosuje się różne typy filtrów – workowe, płytowe, bębnowe – ale zasada jest ta sama, co na obrazku: ciecz zanieczyszczona przechodzi przez filtr, a ciała stałe zostają zatrzymane. Moim zdaniem warto docenić prostotę i skuteczność tego procesu – często bagatelizowaną na rzecz bardziej skomplikowanych operacji. Dobrą praktyką jest regularna kontrola stanu filtrów i przestrzeganie parametrów procesu, bo zbyt szybka filtracja powoduje przenikanie drobin, a zbyt wolna – spadek wydajności. W branży przeróbki kopalin filtracja występuje wszędzie tam, gdzie trzeba oczyścić wodę technologiczną, odzyskać drobne frakcje czy pozbyć się osadów. Bez niej nie byłoby możliwe efektywne gospodarowanie wodą ani zgodność z przepisami dotyczącymi ochrony środowiska.
Na przedstawionym rysunku łatwo popełnić błąd i pomylić proces filtracji z innymi operacjami, które także pojawiają się w laboratoriach czy zakładach przemysłowych. Sedymentacja to proces opadania cząstek stałych pod wpływem siły grawitacji, ale nie wymaga stosowania żadnych przegród ani filtrów – wszystko zachodzi samoczynnie w spoczynku, w naczyniu, gdzie po pewnym czasie osad opada na dno. Koagulacja z kolei polega na łączeniu się drobnych cząstek w większe agregaty, zwykle przy użyciu chemicznych odczynników, co ułatwia potem ich oddzielenie – ale sam proces nie wymaga przesączania przez filtr. Destylacja to zupełnie inna operacja, opierająca się na odparowywaniu i skraplaniu cieczy, aby rozdzielić składniki różniące się temperaturą wrzenia – na rysunku nie ma żadnych elementów aparatury destylacyjnej, jak chłodnica czy kolba. Typowym błędem jest utożsamianie czynności oddzielania czegoś od cieczy z każdą metodą rozdzielania, bez zwracania uwagi na specyficzne narzędzia i warunki procesu. Filtracja wyróżnia się użyciem przegrody porowatej i przepuszczaniem cieczy przez tę przegrodę – dokładnie jak na rysunku, gdzie lejek z filtrem oddziela fazę ciekłą od osadu. Z mojego doświadczenia wynika, że rozpoznanie procesu po typowej aparaturze to ważna umiejętność, zwłaszcza w pracy z technologiami przeróbczymi. Warto nauczyć się rozróżniać te procesy nie tylko po efektach, ale i po charakterystycznych narzędziach, bo to pozwala uniknąć pomyłek w praktyce zawodowej.