Pompa śrubowa to urządzenie, które naprawdę świetnie sprawdza się przy transporcie cieczy o różnej lepkości oraz zawiesin z ciałami stałymi. Na rysunku bardzo dobrze widać zasadę działania tego typu pompy – obracająca się śruba (rotor) przesuwa medium w kierunku wylotu w sposób ciągły, bez pulsacji i nagłych zmian ciśnienia. To właśnie dzięki tej konstrukcji pompy śrubowe są niezastąpione w miejscach, gdzie wymagana jest stabilność przepływu, np. w przemyśle chemicznym, spożywczym czy właśnie w zakładach przeróbki kopalin. Osobiście spotkałem się z tym, że pompy śrubowe ułatwiają transport trudno pompowalnych cieczy, np. szlamów czy gęstych zawiesin. W praktyce dużą zaletą jest też zdolność do samozasysania i możliwość pracy na sucho przez krótki czas, co znacznie zwiększa bezpieczeństwo pracy. Typowa pompa śrubowa ma prostą budowę i stosunkowo łatwo ją serwisować, co w warunkach zakładu jest naprawdę sporą zaletą. Standardy branżowe, np. PN-EN 12723, wskazują, że tego typu pompy wybiera się do aplikacji wymagających łagodnego traktowania pompowanego medium i pewności co do braku zatorów. To typowa dobra praktyka w nowoczesnych zakładach. Moim zdaniem znajomość tej zasady działania to podstawa dla każdego technika w branży przeróbki.
Wybierając odpowiedź inną niż pompa śrubowa, łatwo się pomylić, bo na pierwszy rzut oka mechanizmy działania różnych typów pomp mogą się wydawać podobne, szczególnie, jeśli nie ma się dużego doświadczenia praktycznego. W przypadku pompy membranowej mamy do czynienia z ruchem pulsacyjnym wywołanym przez elastyczną membranę, która naprzemiennie zasysa i tłoczy ciecz – tu wyraźnie widać różnicę, bo nie ma ciągłego przesuwania medium za pomocą elementu obrotowego. Pompa wirowa natomiast działa na zupełnie innej zasadzie – wirnik wprawia ciecz w ruch wirowy, co powoduje wzrost jej energii kinetycznej i w efekcie wypływ pod ciśnieniem, ale nie wykorzystuje się tu śruby czy spirali do przemieszczania medium, jak pokazano na rysunku. Z kolei pompa zębata stosuje dwa zazębiające się koła zębate, które przesuwają ciecz w zamkniętych przestrzeniach między zębami – ten ruch jest raczej segmentowy, a nie śrubowy. Często błędne rozpoznanie wynika z utożsamiania każdego mechanizmu obrotowego z pompami wirowymi czy zębatymi, co jest typowym uproszczeniem. W codziennej praktyce technicznej warto pamiętać, że śrubowa technika transportu medium to coś zupełnie innego niż pulsacyjne czy wirowe rozwiązania. Dobrym zwyczajem jest zawsze dokładnie analizować rysunki techniczne i zwracać uwagę na kształt oraz zachowanie się elementów roboczych. W branży przeróbki kopalin to pozwala uniknąć kosztownych pomyłek i wybrać urządzenie najlepiej dopasowane do konkretnego medium oraz warunków pracy.