Próbka wzorcowa, czasem nazywana też próbą reprezentatywną, to taki materiał, którego skład chemiczny czy mineralogiczny znamy z bardzo dużą dokładnością. W praktyce właśnie taka próbka służy do kalibracji przyrządów pomiarowych, kontroli jakości analiz czy nawet szkolenia personelu laboratoryjnego. Standardem w laboratoriach analitycznych czy zakładach przeróbczych jest używanie próbek wzorcowych do sprawdzania poprawności działania całego ciągu analitycznego – od rozdrabniania, przez przygotowanie, po samą analizę. Moim zdaniem bez solidnej próbki wzorcowej nie ma mowy o wiarygodnych wynikach, bo nie da się zweryfikować, czy urządzenia nie przekłamują. Przykład z praktyki: laboratorium, które analizuje zawartość żelaza w rudzie, regularnie korzysta z certyfikowanych próbek referencyjnych, gdzie zawartość Fe podana jest z dokładnością do kilkusetnych procenta. To pozwala na bieżąco wyłapywać błędy systematyczne. Dobrą praktyką branżową jest też archiwizowanie takich próbek przez dłuższy czas – jakby coś poszło nie tak, można do nich wrócić i sprawdzić, gdzie pojawił się problem. Takie wzorce można też kupić od wyspecjalizowanych dostawców, którzy gwarantują ich dokładność. W skrócie: próbka wzorcowa to podstawa rzetelnej analizy, bez niej ani rusz.
Wiele osób myli pojęcia związane z próbkowaniem, zwłaszcza gdy chodzi o skład chemiczny i reprezentatywność materiału. Próbka rozjemcza to w praktyce porcja materiału zabezpieczona na wypadek sporów czy reklamacji, ale jej skład nie musi być dokładnie znany – najczęściej jest to po prostu próbka archiwalna przechowywana na wszelki wypadek. To raczej zabezpieczenie formalne niż wzorzec analityczny. Próbka pierwotna z kolei to ta, którą pobieramy bezpośrednio z masy kopaliny – jej skład odzwierciedla rzeczywisty stan materiału w danym miejscu i czasie, ale nie mamy żadnej pewności co do zawartości poszczególnych składników, dopóki nie przeprowadzimy analizy. Z mojego doświadczenia wynika, że sporo osób myśli, iż próbka pierwotna to już coś „pewnego”, tymczasem jest dokładnie odwrotnie – jej rola polega raczej na oddaniu charakteru całości materiału, nie na wzorcowości składu. Próbka analityczna to już materiał przygotowany do badań laboratoryjnych, czyli odpowiednio rozdrobniony, wysuszony itd., ale jej skład nadal jest nieznany – dopiero wyniki analizy laboratoryjnej go ujawnią. Częsty błąd polega na utożsamianiu tej próbki z próbką o dokładnie znanym składzie – w rzeczywistości, próbka analityczna może się różnić od wzorca nawet w sposób istotny. Dlatego tylko próbka wzorcowa, przygotowana specjalnie i potwierdzona certyfikatem, spełnia warunek dokładnej znajomości składu. W praktyce profesjonalnej bez wykorzystania takich wzorców nie da się uzyskać powtarzalnych i wiarygodnych wyników analiz, co jest potwierdzone przez wymagania norm branżowych i akredytacji laboratoryjnych.