Transport hydrauliczny, czyli przesył materiałów za pomocą cieczy (najczęściej wody), to rozwiązanie szeroko stosowane w przemyśle wydobywczym i przeróbczym. Właśnie pompy i rurociągi są tutaj kluczowymi urządzeniami. Działają tak, że pompa wytwarza ciśnienie, które przepycha mieszaninę wody i materiału (np. miału węglowego, piasku czy rud metali) przez rurociągi na znaczną odległość. Cały proces jest bardzo wydajny, bo pozwala szybko i bezpiecznie transportować duże ilości urobku, nawet na terenach o trudnym ukształtowaniu. Co ciekawe, takie rozwiązania są bardzo elastyczne – można łatwo zmieniać trasę rurociągu, a większa automatyzacja pozwala lepiej kontrolować parametry procesu. Moim zdaniem najlepszym przykładem są nowoczesne zakłady wzbogacania węgla, gdzie transport hydrauliczny minimalizuje pylenie i straty materiału. Branżowe standardy zdecydowanie zalecają stosowanie pomp i rurociągów do tego typu zadań, bo to najefektywniejszy sposób przesyłu materiałów sypkich na mokro. Dla operatorów ważne jest też to, że przy odpowiednim doborze średnicy rurociągu i mocy pompy można transportować materiał praktycznie bez przerw i z minimalną obsługą. Często spotyka się też rozwiązania z kilkoma stacjami pomp, pozwalające przesyłać materiał nawet na kilka kilometrów. To naprawdę wygodna technika, szczególnie w dużych zakładach.
Wybór innych urządzeń – przenośników taśmowych, zgrzebłowych czy ładowarek i wozideł – wynika pewnie z tego, że kojarzą się one z typowym transportem materiałów sypkich. I faktycznie, w wielu zakładach przeróbki kopalin te maszyny są niezbędne, ale ich zastosowanie dotyczy głównie transportu mechanicznego, nie hydraulicznego. Przenośniki taśmowe świetnie sprawdzają się przy przesyle suchych materiałów na krótkie i średnie dystanse, zwłaszcza gdy trzeba je przenieść na taśmie do przesiewaczy, kruszarek czy zbiorników. Zgrzebłowe przenośniki z kolei są bardziej specjalistyczne – stosuje się je tam, gdzie materiał sypki jest wilgotny, ale nie na tyle, żeby go pompować. Jeszcze inną kategorią są ładowarki i wozidła – to pojazdy, które przemieszczają urobek luzem, najczęściej po placu zakładu lub z miejsca wydobycia do punktu załadunku. Mylenie tych metod z transportem hydraulicznym pojawia się często przez to, że w praktyce wszystkie służą do przemieszczania urobku, ale tylko pompy i rurociągi wykorzystują ciśnienie cieczy do przesyłu, co jest niezbędne przy transporcie na mokro i na większe odległości. Niektórzy myślą, że zgrzebłowe i taśmowe przenośniki są stosowane na każdym etapie, ale w rzeczywistości mają swoje ograniczenia – nie poradzą sobie z płynną zawiesiną, a efektywność przesyłu na dużą odległość jest o wiele mniejsza niż w transporcie hydraulicznym. Z mojego doświadczenia wynika, że zrozumienie różnicy między transportem mechanicznym a hydraulicznym to jeden z podstawowych kroków w nauce o maszynach i urządzeniach przeróbczych. Praktyka pokazuje, że tylko pompy i rurociągi zapewniają stabilny, bezpieczny i ekonomiczny przesył zawiesin materiałów na duże odległości, co potwierdzają także standardy branżowe i literatura przedmiotu.