Transport odpadów ze wzbogacania rud miedzi do Obiektu Unieszkodliwiania Odpadów Wydobywczych Żelazny Most odbywa się przede wszystkim za pomocą rurociągów polietylenowych. To wynika nie tylko z praktycznych względów, takich jak efektywność czy bezpieczeństwo, ale też z wymagań środowiskowych oraz wytycznych branżowych. Rurociągi z polietylenu są odporne na działanie agresywnych mieszanin wodno-mineralnych, które powstają przy flotacji miedzi. Mają długą żywotność i minimalne ryzyko awarii, co jest niezwykle ważne, bo w przypadku nawet niewielkiego wycieku mogłyby zostać zanieczyszczone okoliczne tereny lub wody gruntowe. Taki sposób transportu pozwala przesyłać ogromne ilości odpadów (czasem nawet powyżej 20 mln ton rocznie) bez angażowania setek samochodów czy wagonów, co byłoby nie tylko droższe, ale wręcz niemożliwe ze względów logistycznych. Moim zdaniem to rozwiązanie, które pokazuje, jak branża górnicza potrafi wdrażać nowoczesne, efektywne i przyjazne środowisku technologie. Dobrą praktyką jest też stały monitoring szczelności takich rurociągów i szybka reakcja na ewentualne nieszczelności. Warto też wiedzieć, że takie rozwiązania stosuje się nie tylko w Polsce, ale i w największych kopalniach na świecie – to już swego rodzaju standard w branży.
Wiele osób intuicyjnie wybiera transport samochodami ciężarowymi, przenośnikami taśmowymi czy koleją, bo te metody są powszechne w różnych gałęziach przemysłu. Jednak w przypadku odpadów z flotacji miedzi, mamy do czynienia z bardzo specyficzną mieszaniną wody i drobno zmielonego minerału, czyli tzw. zawiesiną, która wymaga szczególnych warunków transportu. Samochody ciężarowe sprawdzają się przy przewozie suchych materiałów na krótkich dystansach, ale tu byłoby to nieefektywne i kosztowne, a przy tej skali wręcz nierealne – wyobraź sobie liczbę kursów potrzebnych każdego dnia. Przenośniki taśmowe z kolei mają ograniczenia długości i nie radzą sobie z płynną zawiesiną, ryzyko wycieków i zapychania jest bardzo wysokie. Tabor kolejowy natomiast wymagałby wielokrotnego załadunku i rozładunku oraz specjalnych cystern, co byłoby skomplikowane i nieopłacalne. Najczęstszy błąd myślowy to zakładanie, że odpady to zawsze materiał sypki, a przecież w tym przypadku to gęsta ciecz, którą najlepiej i najbezpieczniej przesyłać rurociągami. Tak robi się na całym świecie w nowoczesnym górnictwie – to nie tylko wygoda, ale też minimalizacja ryzyka środowiskowego i ciągłość procesu technologicznego. Rurociągi polietylenowe, ze względu na swoją odporność chemiczną i mechaniczną, są wręcz dedykowane do takich zadań. Warto patrzeć na proces całościowo i dostosowywać rozwiązania do realnych właściwości materiału oraz wymagań środowiskowych.