Transport urobku rudy miedzi z kopalni do zakładu wzbogacania za pomocą przenośników taśmowych to absolutny standard w przemyśle wydobywczym, zwłaszcza tam, gdzie liczy się wydajność, ciągłość pracy i bezpieczeństwo. Przenośniki taśmowe pozwalają na nieprzerwany i bardzo ekonomiczny przesył dużych ilości materiału na stosunkowo duże odległości, również w trudnych warunkach terenowych – nawet przez kilka kilometrów, jeżeli trzeba. W praktyce często cały system transportu z podziemi do powierzchni i dalej do zakładów przeróbczych opiera się właśnie na takich urządzeniach. Ich zaletą jest nie tylko oszczędność paliwa i ograniczenie emisji spalin, ale też zmniejszenie ryzyka wypadków związanych z ruchem maszyn kołowych. Z mojego doświadczenia wynika, że dobrze zaprojektowane przenośniki taśmowe potrafią działać praktycznie bez większych przestojów przez wiele lat – oczywiście przy regularnym przeglądzie i konserwacji. Stosuje się je nawet tam, gdzie urobek musi być transportowany przez różne poziomy kopalni, dzięki zastosowaniu systemów łukowych czy przenośników o zmiennym kącie nachylenia. Warto pamiętać, że pojazdy kołowe czy ładowarki łyżkowe są wykorzystywane bardziej punktowo, do załadunku i krótkich przewozów, a mosty przerzutowe to raczej urządzenia pomocnicze. Tak więc przenośniki taśmowe to najpewniejszy wybór dla dużych, ciągłych strumieni materiału w kopalniach miedzi.
Wydaje się, że wiele osób kojarzy transport urobku głównie z pojazdami samochodowymi, bo w innych branżach to często spotykane. Ale w górnictwie miedzi to zupełnie inna skala i inne wymagania. Samochody ciężarowe czy ładowarki łyżkowe sprawdzają się raczej przy załadunku, rozładunku albo w transporcie na bardzo krótkich odcinkach, na przykład z przodka do punktu załadunkowego albo z miejsca wydobycia do przenośnika. Przy większych odległościach i masowych ilościach materiału są jednak mało ekonomiczne i dość ryzykowne z perspektywy bezpieczeństwa – poza tym zużywają paliwo, generują hałas i emisje. Mosty przerzutowe pełnią rolę pośrednich stacji przeładunkowych, umożliwiają przesypywanie materiału między różnymi przenośnikami, ale nie są podstawowym środkiem transportu. Można powiedzieć, że to tylko element pomocniczy w całym systemie, nie nadają się do samodzielnego przesyłu urobku na dłuższych dystansach. Przenośniki taśmowe to sprzęt, którego użycie wynika z konieczności zapewnienia ciągłości procesów produkcyjnych i bezpieczeństwa – wszystko zgodnie z dobrymi praktykami branżowymi i wymogami norm. Wybieranie innych rozwiązań tylko dlatego, że wydają się prostsze, prowadzi często do problemów z wydajnością i logistyką w zakładzie. Moim zdaniem wiele nieporozumień bierze się z braku świadomości, jak ogromne ilości materiału trzeba przemieszczać w górnictwie rud metali i jakie technologie faktycznie się do tego nadają. Przenośniki taśmowe są tu nie do zastąpienia – i trudno znaleźć konkurencyjny środek transportu na skalę przemysłową.