Metoda kwartowania polega na systematycznym zmniejszaniu masy próbki w taki sposób, by zachować jej reprezentatywność. W praktyce, całą próbkę rozsypuje się na płaskiej powierzchni, formuje z niej stos, który następnie rozdziela się na cztery równe części – tzw. kwarty. Z tych czterech kwart wybiera się dwie przeciwległe (najczęściej przekątne), a pozostałe odrzuca. Dzięki temu zostaje połowa początkowej masy, czyli stosunek pomniejszenia wynosi właśnie 1:2. Ten sposób gwarantuje, że próbka jest dobrze wymieszana i zachowuje swoje cechy statystyczne, co jest szczególnie ważne przy analizie materiałów sypkich, np. rud czy kruszyw. Prawidłowo wykonane kwartowanie minimalizuje ryzyko błędu systematycznego i jest zgodne z branżowymi normami, np. PN-ISO 3082 czy praktykami stosowanymi w laboratoriach zakładów przeróbczych. Z mojego doświadczenia wynika, że umiejętność kwartowania jest nieoceniona podczas przygotowania próbek do dalszych analiz chemicznych czy granulometrycznych. Dobrze znać ten prosty, ale skuteczny sposób – przydaje się nie tylko w laboratorium, ale i w terenie podczas prac geologicznych czy kontroli jakości surowców.
Metoda kwartowania próbki jest jednym z podstawowych sposobów przygotowywania reprezentatywnych próbek materiałów sypkich, takich jak rudy czy kruszywa, do dalszych analiz. Prawidłowa technika polega na podzieleniu całej próbki na cztery równe części i wybraniu dwóch przeciwległych – w ten sposób zawsze pozostaje dokładnie połowa początkowej masy, czyli proporcja zmniejszenia wynosi 1:2. Często spotykany błąd to przekonanie, że kwartowanie zmniejsza masę w stosunku 1:4 – być może dlatego, że dzielimy materiał na cztery części, ale finalnie pozostaje połowa, nie ćwiartka. Inny typowy błąd to mylenie tej metody z innymi sposobami redukcji próbek, gdzie rzeczywiście czasem uzyskuje się 1:4 czy nawet 1:8 masy wyjściowej, na przykład przy sekwencyjnym dzieleniu dzielnikami szczelinowymi. Pojawia się też nieporozumienie z odpowiedzią 2:2, co w ogóle nie ma sensu w kontekście proporcji zmniejszania – bo w praktyce taki stosunek oznaczałby brak redukcji. W realnych zastosowaniach laboratoryjnych i terenowych skrupulatność podczas kwartowania jest kluczowa, bo każda pomyłka na tym etapie skutkuje błędami w późniejszych analizach. Branżowe normy wyraźnie opisują ten proces i nie pozostawiają miejsca na dowolność – kwartowanie zawsze daje proporcję 1:2. Moim zdaniem, rozumienie tej metody to podstawa rzetelnej analizy prób przeróbczych.