Poprawna odpowiedź to 300 m³, bo właśnie tyle wynosi minimalna pojemność użytkowa zbiornika, jeśli chcemy zmieścić 240 Mg nadawy o gęstości usypowej 800 g/dm³. Najpierw trzeba przeliczyć masę na kg: 240 Mg to 240 000 kg. Gęstość 800 g/dm³ to inaczej 0,8 kg/dm³, a ponieważ 1 m³ to 1000 dm³, to wychodzi 800 kg/m³. Podstawiamy do wzoru: V = m/ρ, czyli 240 000 kg / 800 kg/m³ = 300 m³. Takie przeliczenia są standardem przy projektowaniu magazynów i zbiorników w branży przeróbki surowców – nie można zaniżyć pojemności, bo materiał się nie zmieści, a zbyt duży zbiornik to koszt i problem z logistyką. W praktyce warto pamiętać, by zostawić jeszcze zapas na ewentualne zmiany wilgotności czy niejednorodność nadawy, ale minimalnie musi być właśnie 300 m³. Moim zdaniem takie zadania przydają się potem w pracy, bo bardzo często trzeba szybko oszacować pojemność, a znajomość tych przeliczników znacznie to ułatwia. Branżowe normy wymagają, by zawsze podawać pojemność użytkową, a nie całkowitą, bo tylko ta pierwsza gwarantuje faktyczną zdolność przyjęcia materiału.
Wielu uczniów w tym zadaniu gubi się na etapie przeliczania masy i gęstości jednostkowej. Najczęstszy błąd to nieprzeliczenie jednostek albo nieuwzględnienie, że gęstość podana jest w gramach na decymetr sześcienny, a nie kilogramach na metr sześcienny. W konsekwencji część osób dzieli masę przez błędną wartość gęstości, co prowadzi do wyników typu 192 m³ (zaniżenie objętości, bo ktoś np. nie przeliczył Mg na kg), bądź 333 m³ (z kolei tu najczęściej myli się komuś przelicznik z dm³ na m³ albo odwrotnie). Zdarza się też, że wybierana jest wartość 560 m³, co wynika z założenia zbyt dużej rezerwy lub pomyłki w działaniach – w praktyce taki zbiornik byłby znacznie przewymiarowany i nieopłacalny, bo generuje niepotrzebne koszty inwestycyjne i eksploatacyjne. W branży przeróbczej kluczowe jest poprawne przeliczanie parametrów jednostkowych i rozumienie, że każda nadwyżka lub niedoszacowanie pojemności przekłada się na realne problemy techniczne. Z mojego doświadczenia wynika, że takie błędy są dość typowe na etapie nauki – warto zawsze na spokojnie rozbić zadanie na proste kroki: masa w kg, gęstość w kg/m³, wzór na objętość i dokładne podstawienie. Dopiero wtedy podjęta decyzja ma sens technologiczny i jest zgodna z dobrą praktyką. Takie podejście wymagają też branżowe normy i wytyczne projektowe, które określają, że zbiornik ma być dopasowany do realnej pojemności użytkowej.