To jest bardzo dobre podejście do zadania, bo wykazałeś praktyczną znajomość podstawowych obliczeń związanych z procesami przesiewania – a to przecież codzienność w zakładach przeróbczych. Skoro wychód produktu górnego przesiewania wynosi 80%, oznacza to, że z całej masy nadawy (czyli tych 120 Mg) aż 80% stanowi frakcja górna. Z prostego przeliczenia: 120 Mg × 80% = 96 Mg produktu górnego. Produkt dolny to „reszta” – czyli 120 Mg – 96 Mg = 24 Mg. W praktyce zawsze musimy pilnować bilansu masowego, bo to podstawa kontroli procesu i jakości wyrobu. Tak się robi zarówno w dużych zakładach, jak i w mniejszych sortowniach. Moim zdaniem, dobrze jest pamiętać, żeby nie sugerować się tylko samymi wartościami procentowymi, ale zawsze sprawdzać, z jakiej masy nadawy liczymy. W branży górniczej i przeróbczej utrzymywanie prawidłowego bilansu materiałowego to elementarne wymaganie – nawet podczas kontroli jakości, audytu czy optymalizacji procesu. Warto też wiedzieć, że takie zadania pojawiają się na egzaminach, bo uczą logicznego myślenia i praktycznego podejścia do liczb – bez tego ani rusz przy zarządzaniu procesem przesiewania. Drobna wskazówka: w praktyce zawsze trzeba uwzględnić ewentualne straty, wilgotność czy błędy pomiarowe, choć tutaj mamy zadanie modelowe.
Spróbuję to trochę rozwinąć, bo ten typ zadania bywa mylący na pierwszy rzut oka. Klucz do poprawnych obliczeń w tego rodzaju pytaniach to rozumienie bilansu masowego dla procesu przesiewania. Często popełnianym błędem jest przeoczenie, że podane 80% dotyczy produktu górnego względem całości nadawy. To oznacza, że szukając masy produktu dolnego, musimy po prostu policzyć „ile zostaje” z pozostałych procentów – tu właśnie 20% z 120 Mg. Część osób patrzy na liczby 96 Mg czy 80 Mg i intuicyjnie wybiera je, bo wydają się powiązane z podanymi danymi. Ale 96 Mg to akurat masa produktu górnego, nie dolnego – a 80 Mg, choć wygląda znajomo, nie ma tutaj zastosowania, bo to nie odpowiada ani procentowi „reszty”, ani żadnemu prostemu bilansowi. Z kolei odpowiedź 19 Mg może pojawić się, gdy ktoś błędnie zaokrągli wyniki lub źle przeliczy procent (czasem przez pomylenie jednostek albo nieuwzględnienie, że 80% to produkt górny, nie dolny). Często spotyka się też sytuacje, gdzie ktoś zapomina, że suma mas produktów wychodzących musi zawsze równać się masie nadawy – to taki podstawowy standard w przeróbce kopalin. Dobre praktyki procesowe wymagają skrupulatnego podejścia do bilansowania, bo każda strata masowa to potencjalna strata surowca czy zysków. Warto pamiętać, że nawet drobne błędy w procentach czy obliczeniach mogą w praktyce prowadzić do poważnych błędów technologicznych i strat finansowych. Moim zdaniem, najważniejsze to trzymać się żelaznej zasady – wylicz najpierw masę produktu górnego (tu: 120 Mg × 80% = 96 Mg), potem odejmij tę wartość od całości nadawy i masz masę produktu dolnego. Takie podejście gwarantuje poprawność wyniku i odzwierciedla rzeczywiste standardy pracy w branży.