Poprawnie, znak nakazu stosowania ochronników głowy, który spotkacie praktycznie w każdym zakładzie przeróbczym, zawsze ma niebiesko-biały kolor i okrągły kształt. To jest taki już standard branżowy – wynika z norm europejskich PN-EN ISO 7010 oraz przepisów BHP. Chodzi o to, żeby nie było żadnych niejasności, każdy, niezależnie od miejsca pracy czy narodowości, rozpoznawał taki znak od razu: okrągła, niebieska tarcza z białym symbolem kasku. Dla mnie to naprawdę wygodne rozwiązanie, bo idąc na halę czy do magazynu, nie muszę długo się zastanawiać. Oznaczenia są jasne, czytelne, nie sposób je przegapić. Oczywiście, ten znak informuje, że trzeba obowiązkowo założyć kask – ochrona głowy przy pracy z maszynami, przenośnikami, czy podczas transportu to podstawa. W praktyce często widzę, że ktoś podchodzi do sprawy poważnie tylko tam, gdzie znak jest widoczny. To też pokazuje, jak ważne jest konsekwentne stosowanie właściwych znaków i pilnowanie standardów. Moim zdaniem, znajomość tych wymogów nie tylko ułatwia codzienną pracę, ale też zwiększa bezpieczeństwo wszystkich na zmianie – przecież zagrożenie spadającym przedmiotem czy uderzeniem to nie fikcja, tylko codzienność w branży. Warto o tym pamiętać, nawet jeśli czasem wydaje się to oczywiste.
Wiele osób myli się, myśląc, że kształt lub kolor znaku nakazu stosowania ochronników głowy może być żółto-czarny albo trójkątny, bo takie barwy i figury kojarzą się z ostrzeżeniami i bezpieczeństwem. Jednak zgodnie z normą PN-EN ISO 7010 znaki nakazu mają zawsze niebieskie tło i biały symbol, a ich kształt to okrąg. Trójkąty oraz żółto-czarne barwy zarezerwowane są dla znaków ostrzegawczych, które informują o potencjalnym zagrożeniu, na przykład o ryzyku wybuchu czy upadku z wysokości. Z kolei znaki zakazu są czerwono-białe i okrągłe, a informacyjne mają przeważnie tło zielone. Sądząc po doświadczeniach z zakładów, czasem ktoś intuicyjnie wybiera kolor żółty, bo kojarzy się z bezpieczeństwem, ale tu akurat chodzi o całkiem inne przesłanie. W praktyce błędne rozumienie tych oznaczeń prowadzi nie tylko do dezorientacji, ale potrafi być powodem poważnych uchybień podczas kontroli BHP. To, co bywa pułapką, to przekonanie, że wszystkie znaki bezpieczeństwa działają na tej samej zasadzie kolorystycznej – co jest nieprawdą. W rzeczywistości standaryzacja kolorów i kształtów znaków pozwala szybko odróżnić nakaz od ostrzeżenia lub zakazu, co w sytuacji awaryjnej może mieć kluczowe znaczenie. Dlatego w każdym zakładzie przeróbczym, niezależnie od miejsca na świecie, znak nakazu stosowania kasku będzie miał niebiesko-białe barwy i okrągły kształt, żeby nie było wątpliwości, jaka czynność jest wymagana. Dla bezpieczeństwa całej załogi naprawdę warto go rozpoznawać bezbłędnie.