Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Pszczelarz
  3. ROL.03
  4. Pytanie

Kwalifikacja: ROL.03 - Prowadzenie produkcji pszczelarskiej

Zawód: Pszczelarz, Technik pszczelarz

Kategorie: Rośliny miododajne Podstawy rolnictwa

Słowa kluczowe: Pożytki pszczele Przedplon dla rzepaku ozimego

Najlepszy przedplon dla rzepaku ozimego to

Najlepszym przedplonem dla rzepaku ozimego są wczesne ziemniaki i to wcale nie jest przypadek. Rolnicy, którzy stosują ziemniaki jako przedplon, często zauważają, że gleba po zbiorze tych roślin jest dobrze spulchniona, a ilość pozostałości pożniwnych jest stosunkowo niska, więc nie blokuje to wzrostu wschodzącego rzepaku. Ziemniaki zbierane wcześnie pozwalają też na szybką uprawę gleby i terminowy siew rzepaku, co jest jednym z kluczowych czynników jego powodzenia, bo rzepak nie lubi opóźnionych siewów. Poza tym, przy uprawie ziemniaków często przeprowadza się zabiegi mechaniczne, które ograniczają ilość chwastów i szkodników – to później procentuje w uprawie rzepaku. Często słyszy się, że po ziemniakach gleba jest lepiej napowietrzona, co wpływa korzystnie na rozwój systemu korzeniowego rzepaku, a to z kolei przekłada się na lepsze wykorzystanie składników pokarmowych i wodę z gleby. Moim zdaniem, w praktyce właśnie to wszystko razem sprawia, że wczesne ziemniaki są takim dobrym wyborem – zgodnie z zaleceniami większości doradców rolnych i podręczników agrotechniki. Warto też pamiętać, że odpowiedni płodozmian ogranicza rozwój chorób i szkodników typowych dla rzepaku, bo ziemniaki nie są z nim spokrewnione i nie przenoszą patogenów ważnych dla rzepaku. W branży od lat mówi się, że pole po ziemniakach to najlepszy start dla rzepaku ozimego – i to jest zdecydowanie prawda.
Ocena przydatności przedplonu dla rzepaku ozimego wymaga zrozumienia kilku ważnych kwestii związanych z płodozmianem, zachwaszczeniem, strukturą gleby oraz ryzykiem przenoszenia chorób i szkodników. Często spotykanym błędem jest wybieranie buraków pastewnych jako dobrego przedplonu, bo wydaje się, że zostawiają sporo masy organicznej i poprawiają strukturę gleby. Jednak w rzeczywistości po burakach gleba bywa często zbyt zaskorupiona, a termin zbioru często koliduje z optymalnym czasem siewu rzepaku – przez co występuje duże ryzyko opóźnienia siewu, a to już rzutuje na zimotrwałość i plonowanie rzepaku. Jeszcze większy błąd to wybór pszenicy jako przedplonu. Rzepak po zbożu, zwłaszcza po pszenicy, ma nie tylko gorszą strukturę gleby przez resztki pożniwne, ale też większe ryzyko rozwoju takich patogenów jak np. zgorzel podstawy łodygi, ponieważ wiele chorób i szkodników występuje na obu tych roślinach. Do tego dochodzi większa presja chwastów charakterystycznych dla zbóż, co potem komplikuje ochronę rzepaku. Najgorszym z możliwych jest powtórna uprawa rzepaku po rzepaku – prowadzi to wprost do nagromadzenia się patogenów specyficznych dla tej rośliny, jak zgnilizna twardzikowa, kiła kapusty czy szkodniki glebowe, a to mocno ogranicza plon i pogarsza zdrowotność plantacji. Powtarzanie rzepaku na tym samym polu to najkrótsza droga do problemów fitosanitarnych i spadku opłacalności uprawy. Moim zdaniem, wybór przedplonu powinien wynikać z rozsądku i znajomości biologii roślin uprawnych, a nie z utartych schematów czy wygody. W praktyce agrotechnicznej najważniejsze jest, by przedplon umożliwiał szybkie przygotowanie stanowiska, redukował presję patogenów i nie opóźniał terminu siewu – tylko wtedy rzepak ma szansę na dobry start i wysoki plon.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.