Maksymalne dzienne zapotrzebowanie kury nieśnej o masie ciała 2,2 kg na paszę suchą wynosi właśnie 120 g. Takie wartości pojawiają się w oficjalnych normach żywieniowych, a także w zaleceniach praktycznych dla nowoczesnych gospodarstw zajmujących się produkcją jaj. Dobrze dobrana ilość paszy przekłada się bezpośrednio na zdrowie ptaków, ich wydajność nieśną oraz jakość jaj. Moim zdaniem, często zaniedbuje się ten temat w małych hodowlach – ludzie myślą, że „kurka sama się nakarmi”, a prawda jest taka, że różnica kilku gramów w dawce robi ogromną różnicę, szczególnie przy większych ptakach. W praktyce, przy kurach ważących powyżej 2 kg, zapotrzebowanie energetyczne oraz ilość białka rośnie, a to wymusza zwiększenie ilości podawanej paszy. Warto pamiętać, że pasza powinna posiadać odpowiednią zawartość suchej masy – w tabeli założono 88% SM, co jest standardem w większości mieszanek przemysłowych. Jeśli podajemy mniej niż zalecane 120 g, kura może mieć niedobory energetyczne, co przełoży się na spadek nieśności albo gorszą jakość skorupki. W nowoczesnych kurnikach dla kur nieśnych stosuje się automatyczne systemy dozowania, ustawione właśnie według takich norm. To jest naprawdę praktyczna wiedza w zawodzie technika rolnika czy technika żywienia zwierząt – czasem nawet drobna optymalizacja dawki przekłada się na lepsze wyniki produkcyjne i mniejsze straty.
Patrząc na zapotrzebowanie pokarmowe kur nieśnych, często pojawia się myślenie, że każda kura, niezależnie od masy, zużywa podobną ilość paszy – to typowy błąd, zwłaszcza przy większych ptakach. Wskazania typu 100g, 105g czy nawet 110g dotyczą raczej kur nieśnych o masie ciała do ok. 1,8 kg, maksymalnie do 2 kg. Jeśli mamy do czynienia z ptakiem ważącym 2,2 kg, jego metabolizm wymaga więcej energii i składników odżywczych na utrzymanie podstawowych funkcji życiowych i produkcję jaj. Standardy branżowe, takie jak te przedstawione w tabeli, jasno mówią, że dla tej masy dzienne spożycie suchej paszy powinno sięgać nawet 120g. Błąd w założeniu, że niższa ilość wystarczy, prowadzi często do niedoborów, obniżenia nieśności i pogorszenia kondycji stada. Warto też pamiętać, że nawet najmniejsze różnice w żywieniu mają wpływ na wynik ekonomiczny gospodarstwa. Z mojego doświadczenia osoby pracującej przy kurnikach – kurczaki, które dostawały mniej paszy niż wynikało z norm, szybko traciły na kondycji i produkcji. Wyciąganie wniosków na podstawie średnich wartości lub uproszczeń często bywa złudne – trzeba zawsze uwzględniać masę ptaka, typ utrzymania oraz realne potrzeby zwierzęcia. Dlatego odpowiedź opierająca się na niższych dawkach nie oddaje rzeczywistych wymagań żywieniowych kur tej wielkości. W praktyce rolniczej, precyzyjne dawkowanie paszy to podstawa sukcesu i dobra praktyka produkcyjna.