Pracownik zatrudniony w systemie akordowym wytworzył w listopadzie 6 000 sztuk produktu, z czego normę jakościową spełniało 5 900 sztuk. Stawka akordowa za 1 sztukę produktu wynosi 1,00 zł. Miesięczne wynagrodzenie pracownika wyniesie
A. 6 000,00 zł
B. 5 950,00 zł
C. 5 900,00 zł
D. 5 800,00 zł
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2024 (arkusz A.65-SG-24.01).
W systemie akordowym wynagrodzenie zależy od liczby wykonanych jednostek, ale zwykle tylko tych, które spełniają ustalone wymagania jakościowe. Tutaj pracownik fizycznie wytworzył 6 000 sztuk, jednak normę jakościową spełniło 5 900 sztuk. Do rozliczenia przyjmuje się więc 5 900 sztuk, a nie całą produkcję. Stawka akordowa wynosi 1,00 zł za sztukę, więc wynagrodzenie akordowe to 5 900 × 1,00 zł = 5 900,00 zł. To jest właśnie kwota należna za pracę wykonaną zgodnie z normą. W praktyce dział kadr i płac powinien mieć potwierdzenie liczby sztuk przyjętych jakościowo, np. z raportu produkcji, kontroli jakości albo karty pracy. Moim zdaniem to bardzo ważne, bo przy akordzie łatwo pomylić ilość wyprodukowaną z ilością zaliczoną do zapłaty. Dobra praktyka jest taka, że lista płac opiera się na zatwierdzonych danych produkcyjnych, a nie na samym zgłoszeniu pracownika. Trzeba też pamiętać, że w realnej firmie należy jeszcze sprawdzić przepisy o minimalnym wynagrodzeniu, składkach ZUS i podatku, ale w tym zadaniu chodzi o ustalenie miesięcznego wynagrodzenia akordowego brutto na podstawie sztuk spełniających normę.
W tym zadaniu kluczowe jest rozróżnienie między liczbą sztuk wyprodukowanych a liczbą sztuk przyjętych jako prawidłowe jakościowo. Przy wynagrodzeniu akordowym nie płaci się automatycznie za każdą sztukę, która zeszła ze stanowiska pracy. Jeżeli w umowie, regulaminie wynagradzania albo normach produkcyjnych przyjęto, że podstawą rozliczenia są sztuki zgodne z normą, to wyroby wadliwe nie zwiększają wynagrodzenia akordowego. Dlatego kwota 6 000,00 zł wynikałaby z prostego przemnożenia całej produkcji przez stawkę 1,00 zł, ale pomija kontrolę jakości. To częsty błąd, bo ktoś patrzy tylko na ilość, a nie na ilość zaakceptowaną.
Kwota 5 800,00 zł sugeruje z kolei, jakby od wynagrodzenia za 5 900 dobrych sztuk odjęto jeszcze dodatkową karę albo jakby sztuki niespełniające normy odliczono podwójnie. W treści pytania nie ma jednak informacji o potrąceniu, obniżce, karze porządkowej czy odpowiedzialności materialnej. W kadrach i płacach nie wolno sobie takich potrąceń dopowiadać, bo potrącenia z wynagrodzenia mają konkretne podstawy prawne i dokumentacyjne.
Kwota 5 950,00 zł wygląda jak próba uśrednienia między 5 900 a 6 000 albo częściowego zaliczenia wyrobów wadliwych. Tego też nie ma w danych. Jeśli brak informacji, że za sztuki wadliwe przysługuje np. połowa stawki, to nie można tego stosować. Z mojego doświadczenia najbezpieczniej robić tu rachunek bardzo literalnie: liczba sztuk spełniających normę jakościową × stawka akordowa. Czyli 5 900 × 1,00 zł = 5 900,00 zł. Takie podejście jest zgodne z praktyką rozliczania akordu i z zasadą, że lista płac musi wynikać z zatwierdzonych, sprawdzalnych danych.
Kwota 5 800,00 zł sugeruje z kolei, jakby od wynagrodzenia za 5 900 dobrych sztuk odjęto jeszcze dodatkową karę albo jakby sztuki niespełniające normy odliczono podwójnie. W treści pytania nie ma jednak informacji o potrąceniu, obniżce, karze porządkowej czy odpowiedzialności materialnej. W kadrach i płacach nie wolno sobie takich potrąceń dopowiadać, bo potrącenia z wynagrodzenia mają konkretne podstawy prawne i dokumentacyjne.
Kwota 5 950,00 zł wygląda jak próba uśrednienia między 5 900 a 6 000 albo częściowego zaliczenia wyrobów wadliwych. Tego też nie ma w danych. Jeśli brak informacji, że za sztuki wadliwe przysługuje np. połowa stawki, to nie można tego stosować. Z mojego doświadczenia najbezpieczniej robić tu rachunek bardzo literalnie: liczba sztuk spełniających normę jakościową × stawka akordowa. Czyli 5 900 × 1,00 zł = 5 900,00 zł. Takie podejście jest zgodne z praktyką rozliczania akordu i z zasadą, że lista płac musi wynikać z zatwierdzonych, sprawdzalnych danych.