Z pracownikiem zatrudnionym na umowę o pracę na czas określony w pełnym wymiarze czasu pracy, ze stałym wynagrodzeniem brutto w kwocie 5 040,00 zł, pracodawca rozwiązał umowę z upływem czasu, na który została zawarta. Jaką kwotę ekwiwalentu za zaległy urlop otrzymał pracownik, który nie wykorzystał 6 dni (48 godz.) urlopu wypoczynkowego, jeśli współczynnik urlopowy wynosił 21?
A. 1 440,00 zł
B. 240,00 zł
C. 1 920,00 zł
D. 5 040,00 zł
Opracowane na podstawie zadania CKE, styczeń 2021 (arkusz A.65-SG-21.01): Wynagrodzenie podniesione do 5 040 zł (powyżej płacy minimalnej 2026 r.).
Kwota 1 440,00 zł wynika z prawidłowego zastosowania zasad obliczania ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Przy stałym miesięcznym wynagrodzeniu brutto podstawą jest 5 040,00 zł. Najpierw dzielimy tę kwotę przez współczynnik urlopowy, czyli 21. Otrzymujemy ekwiwalent za 1 dzień urlopu: 5 040,00 zł ÷ 21 = 240,00 zł. Ponieważ pracownik był zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy, jeden dzień urlopu odpowiada standardowo 8 godzinom. Stawka za 1 godzinę urlopu wynosi więc 240,00 zł ÷ 8 = 30,00 zł. Pracownik miał 48 godzin zaległego urlopu, więc 48 × 30,00 zł = 1 440,00 zł. Można też krócej: 6 dni × 240,00 zł = 1 440,00 zł. Moim zdaniem to jest jeden z tych rachunków kadrowo-płacowych, gdzie najważniejsze jest nie pomylić stawki dziennej ze stawką za cały ekwiwalent. W praktyce taki wynik trafia do listy płac przy zakończeniu zatrudnienia, bo przy rozwiązaniu umowy niewykorzystany urlop zasadniczo trzeba rozliczyć pieniężnie. Dobra praktyka w kadrach to zawsze sprawdzić wymiar etatu, liczbę godzin urlopu i właściwy współczynnik dla danego roku.
Przy tym zadaniu łatwo wpaść w pułapkę, bo pojawiają się kwoty, które wyglądają sensownie, ale dotyczą tylko fragmentu obliczeń albo są wynikiem pominięcia ważnego etapu. Kwota 240,00 zł to nie jest cały ekwiwalent za zaległy urlop, tylko wartość jednego dnia urlopu po podzieleniu miesięcznego wynagrodzenia 5 040,00 zł przez współczynnik urlopowy 21. Taki wynik jest potrzebny, ale dopiero jako etap pośredni. Jeśli pracownik ma 6 dni urlopu, tej stawki dziennej nie można zostawić samej, trzeba ją przemnożyć przez liczbę dni albo przeliczyć na godziny. Z kolei 5 040,00 zł oznacza miesięczne wynagrodzenie brutto pracownika, a nie ekwiwalent za urlop. Wypłata całej pensji jako ekwiwalentu za 6 dni urlopu byłaby zawyżeniem świadczenia i nie zgadzałaby się z zasadami naliczania ekwiwalentu. Kwota 1 920,00 zł najczęściej wychodzi wtedy, gdy ktoś błędnie przyjmie większą liczbę dni albo pomyli 48 godzin z innym przelicznikiem. Standardowo przy pełnym etacie 1 dzień urlopu to 8 godzin, więc 48 godzin daje 6 dni, nie więcej. Poprawna ścieżka jest taka: 5 040,00 zł ÷ 21 = 240,00 zł za dzień, następnie 240,00 zł ÷ 8 = 30,00 zł za godzinę, a potem 48 × 30,00 zł = 1 440,00 zł. Z mojego doświadczenia w takich zadaniach najlepiej najpierw zapisać, co oznacza każda liczba, bo wtedy od razu widać, że nie wolno mieszać wynagrodzenia miesięcznego, stawki dziennej i stawki godzinowej.