Pracownica powróciła z urlopu macierzyńskiego 12 kwietnia 2026 r. Na podstawie danych przedstawionych w tabeli oblicz łączną kwotę składek na Fundusz Pracy (wraz z Funduszem Solidarnościowym) i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych od miesięcznego wynagrodzenia pracownicy w czerwcu 2026 r.
| Dane do obliczenia składek | |
| Wynagrodzenie zasadnicze pracownicy | 4 600 zł |
| Premia uznaniowa | 500 zł |
| Stopa składki na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy | 2,45% |
| Stopa składki na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych | 0,10% |
A. 0,00 zł
B. 117,30 zł
C. 130,05 zł
D. 124,95 zł
Opracowane na podstawie zadania CKE, październik 2016 (arkusz A.65-X-16.08): Daty przeniesione na 2026 r., wynagrodzenie podniesione powyżej płacy minimalnej; zasada zwolnienia ze składek przez 36 miesięcy bez zmian.
Kwota 0,00 zł wynika z zastosowania zwolnienia ze składek na Fundusz Pracy, Fundusz Solidarnościowy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych dla pracownicy wracającej z urlopu macierzyńskiego. To jest właśnie ten haczyk w zadaniu. Normalnie od podstawy 4 600 zł + 500 zł = 5 100 zł liczyłoby się składkę na FP i FS według 2,45% oraz na FGŚP według 0,10%. Jednak w kadrach najpierw sprawdza się, czy w ogóle istnieje obowiązek naliczenia składki, a dopiero potem wykonuje rachunek. Pracownica wróciła 12 kwietnia 2026 r., więc zwolnienie stosuje się przez 36 miesięcy, licząc od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu powrotu, czyli od maja 2026 r. Czerwiec 2026 r. mieści się w tym okresie, dlatego składki na te fundusze nie są naliczane. W praktyce na liście płac wynagrodzenie nadal będzie podstawą innych składek ZUS i podatku, ale w pozycjach FP/FS oraz FGŚP powinno być 0,00 zł. Moim zdaniem to bardzo ważna zasada, bo łatwo policzyć procenty automatycznie, a potem mieć zawyżone koszty pracodawcy i korekty dokumentów rozliczeniowych.
W tym zadaniu łatwo wpaść w pułapkę prostego mnożenia wynagrodzenia przez podane stawki. Gdyby nie było żadnego zwolnienia, podstawa do obliczeń wynosiłaby 5 100 zł, bo obejmuje wynagrodzenie zasadnicze 4 600 zł oraz premię uznaniową 500 zł. Wtedy 2,45% na Fundusz Pracy wraz z Funduszem Solidarnościowym dałoby 124,95 zł, a 0,10% na FGŚP dałoby 5,10 zł, razem 130,05 zł. Taki wynik jest jednak nieprawidłowy, ponieważ pomija szczególną zasadę dotyczącą powrotu z urlopu macierzyńskiego. Pracodawca korzysta ze zwolnienia z opłacania tych składek przez 36 miesięcy, licząc od pierwszego miesiąca po miesiącu powrotu pracownicy do pracy. Powrót nastąpił 12 kwietnia 2026 r., więc okres zwolnienia zaczyna się w maju 2026 r. i obejmuje także czerwiec 2026 r. Kwota 124,95 zł pokazuje typowy błąd polegający na naliczeniu wyłącznie FP/FS bez doliczenia FGŚP, ale nawet takie częściowe liczenie nie powinno tu wystąpić. Kwota 117,30 zł najpewniej wynika z zastosowania łącznej stawki 2,55% tylko do wynagrodzenia zasadniczego 4 600 zł, z pominięciem premii. To też byłoby błędne przy zwykłym naliczaniu, bo premia stanowi składnik oskładkowany. Najważniejsza dobra praktyka kadrowo-płacowa jest taka: przed obliczeniem składek trzeba sprawdzić status pracownika, okresy zwolnień i podstawę prawną naliczeń. Same stawki procentowe to dopiero drugi krok, nie pierwszy.