Pracodawca zatrudnił od 19 kwietnia 2021 r. 43-letniego pracownika na podstawie umowy o pracę na pełny etat z wynagrodzeniem brutto 4 200,00 zł. Wymiar czasu pracy w kwietniu wynosił 168 godzin. Pracownik przepracował w kwietniu 10 dni po 8 godzin. Ustal kwotę łącznej składki na Fundusz Pracy (1%) i Fundusz Solidarnościowy (1,45%) do zapłaty za kwiecień za nowo zatrudnionego pracownika.
A. 49,00 zł
B. 34,30 zł
C. 0,00 zł
D. 102,90 zł
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2021 (arkusz A.65-SG-21.06).
Kwota 49,00 zł wynika z prawidłowego ustalenia podstawy składek za część miesiąca. Pracownik został zatrudniony od 19 kwietnia, więc w kwietniu nie przysługuje mu pełne wynagrodzenie 4 200,00 zł, tylko wynagrodzenie za faktycznie przepracowany czas. Przy stałej miesięcznej stawce dla pracownika zatrudnionego w trakcie miesiąca stosuje się przeliczenie przez nominalny wymiar czasu pracy w danym miesiącu. W kwietniu było 168 godzin, a pracownik przepracował 80 godzin, czyli 10 dni × 8 godzin. Stawka godzinowa do tego przeliczenia wynosi 4 200,00 zł / 168 godz. = 25,00 zł. Wynagrodzenie za kwiecień: 80 godz. × 25,00 zł = 2 000,00 zł. Łączna stopa składki na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy wynosi 2,45%, bo FP to 1%, a FS to 1,45%. Obliczenie: 2 000,00 zł × 2,45% = 49,00 zł. Ważne praktycznie: mimo że faktyczna podstawa za kwiecień wynosi tylko 2 000,00 zł, składkę nalicza się, ponieważ pracownik jest zatrudniony na pełny etat, a jego wynagrodzenie określone w umowie, czyli 4 200,00 zł, przekracza minimalne wynagrodzenie obowiązujące w 2021 r. Moim zdaniem to jest jeden z tych przypadków, gdzie trzeba uważać nie tylko na procent, ale też na zasadę „w przeliczeniu na miesiąc”. W kadrach i płacach taka kontrola jest standardem przy naliczaniu listy płac i deklaracji ZUS DRA.
W tym zadaniu najłatwiej pomylić dwie rzeczy: podstawę naliczenia składki oraz warunek obowiązku opłacania Funduszu Pracy i Funduszu Solidarnościowego. Nie można przyjąć pełnej pensji 4 200,00 zł jako podstawy za kwiecień, bo pracownik nie był zatrudniony przez cały miesiąc. Wynik 102,90 zł powstałby właśnie z pomnożenia pełnego wynagrodzenia przez 2,45%, czyli 4 200,00 zł × 2,45%. To byłoby poprawne dopiero wtedy, gdyby pracownik przepracował cały miesiąc i miał pełną podstawę składek za kwiecień. Tutaj zatrudnienie rozpoczęło się 19 kwietnia, więc trzeba zejść do wynagrodzenia należnego za 80 godzin pracy.
Nieprawidłowe jest też założenie, że składka wynosi 0,00 zł tylko dlatego, że faktyczna podstawa za kwiecień, czyli 2 000,00 zł, jest niższa od minimalnego wynagrodzenia. Przy pracowniku zatrudnionym na pełny etat sprawdza się wynagrodzenie w przeliczeniu na pełny miesiąc. Skoro umowa opiewa na 4 200,00 zł brutto, a w 2021 r. minimalne wynagrodzenie wynosiło 2 800,00 zł, obowiązek opłacania składek na FP i FS występuje. Z mojego doświadczenia uczniowie często patrzą tylko na kwotę z listy płac, a pomijają ten warunek miesięcznego przeliczenia.
Zaniżone kwoty, takie jak 34,30 zł, zwykle biorą się z użycia złej podstawy, złej stawki procentowej albo z pomieszania zasad obliczania wynagrodzenia za część miesiąca. Prawidłowo najpierw ustala się wynagrodzenie za przepracowane godziny: 4 200,00 zł / 168 godz. = 25,00 zł, potem 25,00 zł × 80 godz. = 2 000,00 zł. Dopiero od tej podstawy liczy się łączną składkę 2,45%, czyli 49,00 zł. W praktyce kadrowo-płacowej taka kolejność jest bardzo ważna, bo błędna podstawa składek wpływa potem na rozliczenia z ZUS i może powodować korekty dokumentów.
Nieprawidłowe jest też założenie, że składka wynosi 0,00 zł tylko dlatego, że faktyczna podstawa za kwiecień, czyli 2 000,00 zł, jest niższa od minimalnego wynagrodzenia. Przy pracowniku zatrudnionym na pełny etat sprawdza się wynagrodzenie w przeliczeniu na pełny miesiąc. Skoro umowa opiewa na 4 200,00 zł brutto, a w 2021 r. minimalne wynagrodzenie wynosiło 2 800,00 zł, obowiązek opłacania składek na FP i FS występuje. Z mojego doświadczenia uczniowie często patrzą tylko na kwotę z listy płac, a pomijają ten warunek miesięcznego przeliczenia.
Zaniżone kwoty, takie jak 34,30 zł, zwykle biorą się z użycia złej podstawy, złej stawki procentowej albo z pomieszania zasad obliczania wynagrodzenia za część miesiąca. Prawidłowo najpierw ustala się wynagrodzenie za przepracowane godziny: 4 200,00 zł / 168 godz. = 25,00 zł, potem 25,00 zł × 80 godz. = 2 000,00 zł. Dopiero od tej podstawy liczy się łączną składkę 2,45%, czyli 49,00 zł. W praktyce kadrowo-płacowej taka kolejność jest bardzo ważna, bo błędna podstawa składek wpływa potem na rozliczenia z ZUS i może powodować korekty dokumentów.