W lutym 2015 r. osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą zatrudniała na podstawie umowy o pracę:
- pracownika w wieku 32 lat z wynagrodzeniem brutto 3 000,00 zł;
- pracownika w wieku 28 lat z wynagrodzeniem brutto 400,00 zł, nieposiadającego innego tytułu do ubezpieczeń społecznych;
- pracownicę w wieku 63 lat z wynagrodzeniem brutto 2 000,00 zł.
Którą kwotę zapłacił płatnik składek na Fundusz Pracy za zatrudnionych?
A. 203,35 zł
B. 73,50 zł
C. 196,00 zł
D. 147,00 zł
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2016 (arkusz A.65-X-16.01).
Kwota 73,50 zł wynika z tego, że składkę na Fundusz Pracy za luty 2015 r. nalicza się tylko od tego pracownika, za którego są spełnione warunki ustawowe. Stopa składki na FP wynosiła 2,45% podstawy wymiaru, czyli zasadniczo tej samej podstawy, od której liczy się składki emerytalne i rentowe finansowane przez płatnika. Pracownik w wieku 32 lat ma wynagrodzenie 3 000,00 zł, czyli powyżej minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w 2015 r. wynoszącego 1 750,00 zł. Dlatego: 3 000,00 × 2,45% = 73,50 zł. Pracownik z wynagrodzeniem 400,00 zł nie osiąga minimalnej podstawy do Funduszu Pracy i nie ma innego tytułu do ubezpieczeń, więc nie doliczamy od niego FP. Pracownica w wieku 63 lat też nie wchodzi do naliczenia, bo za kobiety po ukończeniu 55 lat nie opłaca się składek na Fundusz Pracy. Moim zdaniem to jest klasyczny przykład, gdzie sama lista wynagrodzeń nie wystarczy, trzeba jeszcze sprawdzić wiek pracownika i próg minimalnego wynagrodzenia. W dobrej praktyce kadrowo-płacowej przed zamknięciem listy płac kontroluje się właśnie: podstawę składek, wiek, ewentualne zwolnienia z FP oraz informację o innych tytułach do ubezpieczeń. To ogranicza korekty dokumentów ZUS, a tych nikt specjalnie nie lubi robić po czasie.
W tym zadaniu łatwo wpaść w pułapkę i zsumować wynagrodzenia wszystkich zatrudnionych, a potem przemnożyć je przez 2,45%. Takie podejście wygląda prosto, ale nie jest zgodne z zasadami naliczania składki na Fundusz Pracy. FP nie nalicza się mechanicznie od każdej wypłaty ze stosunku pracy. Trzeba najpierw ustalić, czy dana osoba spełnia warunki do objęcia tą składką. Najważniejsze są tu dwa filtry: minimalna podstawa wymiaru oraz zwolnienie ze względu na wiek.
Jeżeli ktoś przyjął kwotę większą niż 73,50 zł, to prawdopodobnie doliczył do podstawy pracownika z wynagrodzeniem 400,00 zł albo pracownicę w wieku 63 lat, ewentualnie obie te osoby naraz. To jest typowy błąd przy zadaniach płacowych: patrzymy tylko na kwoty brutto, a pomijamy warunki ustawowe. Wynagrodzenie 400,00 zł jest niższe od minimalnego wynagrodzenia w 2015 r., które wynosiło 1 750,00 zł, a w treści wyraźnie podano, że ta osoba nie ma innego tytułu do ubezpieczeń społecznych. Nie ma więc podstaw, aby uzupełniać podstawę do minimalnej ani sumować jej z czymś innym. Z kolei za kobietę po ukończeniu 55 lat składki na Fundusz Pracy się nie opłaca, więc pracownica 63-letnia odpada z obliczeń niezależnie od tego, że zarabia 2 000,00 zł.
W praktyce kadrowej taki błąd skutkowałby zawyżeniem składek w deklaracji ZUS DRA i koniecznością korekty rozliczeń. Dlatego przy naliczaniu FP najlepiej iść po kolei: ustalić podstawę, sprawdzić próg minimalnego wynagrodzenia, sprawdzić wiek pracownika, a dopiero na końcu zastosować stawkę 2,45%. Wtedy wychodzi tylko 3 000,00 × 2,45% = 73,50 zł, bez dopisywania osób, za które składka nie jest należna.
Jeżeli ktoś przyjął kwotę większą niż 73,50 zł, to prawdopodobnie doliczył do podstawy pracownika z wynagrodzeniem 400,00 zł albo pracownicę w wieku 63 lat, ewentualnie obie te osoby naraz. To jest typowy błąd przy zadaniach płacowych: patrzymy tylko na kwoty brutto, a pomijamy warunki ustawowe. Wynagrodzenie 400,00 zł jest niższe od minimalnego wynagrodzenia w 2015 r., które wynosiło 1 750,00 zł, a w treści wyraźnie podano, że ta osoba nie ma innego tytułu do ubezpieczeń społecznych. Nie ma więc podstaw, aby uzupełniać podstawę do minimalnej ani sumować jej z czymś innym. Z kolei za kobietę po ukończeniu 55 lat składki na Fundusz Pracy się nie opłaca, więc pracownica 63-letnia odpada z obliczeń niezależnie od tego, że zarabia 2 000,00 zł.
W praktyce kadrowej taki błąd skutkowałby zawyżeniem składek w deklaracji ZUS DRA i koniecznością korekty rozliczeń. Dlatego przy naliczaniu FP najlepiej iść po kolei: ustalić podstawę, sprawdzić próg minimalnego wynagrodzenia, sprawdzić wiek pracownika, a dopiero na końcu zastosować stawkę 2,45%. Wtedy wychodzi tylko 3 000,00 × 2,45% = 73,50 zł, bez dopisywania osób, za które składka nie jest należna.