Podatnik rozlicza podatek dochodowy w formie karty podatkowej (wybranej przed 2022 r. i nadal stosowanej). Decyzją naczelnika urzędu skarbowego ustalono mu na rok 2026 miesięczną stawkę podatku w kwocie 400 zł. W maju 2026 r. podatnik zapłacił za siebie składki: na ubezpieczenia społeczne 1 788,29 zł, na ubezpieczenie zdrowotne 432,54 zł oraz na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy 138,47 zł. Podatek za maj 2026 r., który podatnik odprowadzi do urzędu skarbowego, wyniesie
A. 0 zł
B. 400 zł
C. 366 zł
D. 318 zł
Opracowane na podstawie zadania CKE, czerwiec 2014 (arkusz A.65-X-14.05): Przeliczone na 2026 r.: kartę podatkową obniża się o 19% zapłaconej składki zdrowotnej, kwoty składek z 2026 r.
W tym zadaniu kluczowe jest to, że karta podatkowa działa inaczej niż rozliczenie na zasadach ogólnych czy podatek liniowy. Podatnik nie liczy dochodu, kosztów, zaliczek od podstawy opodatkowania itd. Ma miesięczną kwotę podatku ustaloną decyzją naczelnika urzędu skarbowego, tutaj 400 zł. Przy karcie podatkowej można jednak obniżyć podatek o część zapłaconej składki na ubezpieczenie zdrowotne. W praktyce stosuje się odliczenie w wysokości 19% zapłaconej składki zdrowotnej. Dlatego liczymy: 432,54 zł × 19% = 82,18 zł. Następnie 400 zł - 82,18 zł = 317,82 zł, a po zaokrągleniu do pełnych złotych wychodzi 318 zł. Składki społeczne 1 788,29 zł oraz Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy 138,47 zł nie obniżają samej kwoty karty podatkowej za miesiąc. Moim zdaniem to jest częsty haczyk w takich zadaniach, bo widzimy dużo składek ZUS i odruchowo chcemy je wszystkie gdzieś odjąć. Dobra praktyka w rozliczeniach jest taka: najpierw ustalić formę opodatkowania, potem sprawdzić, które składki rzeczywiście wpływają na podatek. Przy karcie podatkowej za maj 2026 r. podatnik wpłaci więc 318 zł.
Błędne odpowiedzi wynikają głównie z pomieszania zasad karty podatkowej z innymi formami opodatkowania działalności gospodarczej. Przy karcie podatkowej miesięczna kwota podatku jest ustalana decyzją urzędu skarbowego i co do zasady nie oblicza się jej od dochodu. Nie odejmuje się więc od niej składek społecznych ani składek na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy tak, jak czasem ktoś próbuje robić przy innych rozliczeniach. Kwota 0 zł mogłaby wyjść tylko wtedy, gdyby ktoś bezpodstawnie odjął od podatku wszystkie zapłacone składki ZUS, ale to nie jest poprawna metoda. Z kolei 400 zł oznaczałoby całkowite pominięcie prawa do obniżenia karty o część składki zdrowotnej. To też jest błąd, bo podatnik opodatkowany kartą podatkową może uwzględnić 19% zapłaconej składki zdrowotnej. Odpowiedź 366 zł wygląda jak wynik zastosowania złej proporcji albo błędnego odliczenia, np. tylko fragmentu składki zdrowotnej, ale przepisy nie przewidują tu takiego uproszczonego potrącenia. Prawidłowy tok myślenia jest prosty, choć trzeba pilnować szczegółów: bierzemy stawkę z decyzji, czyli 400 zł, następnie liczymy 19% z zapłaconej składki zdrowotnej 432,54 zł, co daje 82,18 zł, i odejmujemy tę wartość od podatku. Po zaokrągleniu wychodzi 318 zł. Z mojego doświadczenia najwięcej pomyłek bierze się z tego, że uczniowie widzą składki społeczne i zdrowotne w jednym zestawie i traktują je tak samo, a podatkowo one mają różne skutki.