Obywatel Niemiec nieposiadający w Polsce miejsca zamieszkania, przepracował w naszym kraju dwa miesiące, uzyskując dochody z pracy. Zgodnie z przepisami polskiego prawa podatkowego, jego dochody w Polsce
A. podlegają ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu
B. są zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych
C. są opodatkowane podatkiem liniowym
D. podlegają nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu
Pytanie z egzaminu CKE, październik 2013 (arkusz A.65-X-13.10).
Dochody takiej osoby podlegają w Polsce ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu, bo obywatel Niemiec nie ma w Polsce miejsca zamieszkania dla celów podatkowych. W praktyce oznacza to, że Polska może opodatkować tylko te dochody, które zostały osiągnięte na terytorium Polski, np. wynagrodzenie za pracę faktycznie wykonywaną w Polsce przez te dwa miesiące. Podstawowa zasada wynika z ustawy o PIT: osoba niemająca polskiej rezydencji podatkowej rozlicza w Polsce tylko polskie źródła przychodów. Moim zdaniem to jest jeden z ważniejszych tematów w kadrach i płacach, bo łatwo pomylić obywatelstwo z rezydencją podatkową, a to nie to samo. Obywatel Niemiec może być polskim rezydentem, ale tylko wtedy, gdy spełnia warunki, np. ma w Polsce centrum interesów życiowych albo przebywa tu dłużej niż 183 dni w roku podatkowym. Tutaj pracował tylko dwa miesiące i nie ma miejsca zamieszkania w Polsce, więc nie wchodzi nieograniczony obowiązek podatkowy. W firmie dobrą praktyką jest ustalenie rezydencji podatkowej pracownika, zebranie potrzebnych oświadczeń, ewentualnie certyfikatu rezydencji, oraz sprawdzenie umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania między Polską a Niemcami. Płatnik, czyli zwykle pracodawca, powinien prawidłowo pobrać zaliczki na PIT od wynagrodzenia za pracę wykonywaną w Polsce i wykazać je w odpowiedniej informacji podatkowej.
W tym pytaniu kluczowe jest rozróżnienie między rezydencją podatkową a samym faktem pracy w Polsce. Częsty błąd polega na założeniu, że skoro ktoś jest obywatelem innego państwa, to jego dochody w Polsce są albo zwolnione, albo rozliczane według jakichś specjalnych zasad. Tak to jednak nie działa. Obywatelstwo niemieckie nie powoduje automatycznie zwolnienia z polskiego PIT. Jeżeli praca była wykonywana na terytorium Polski, to wynagrodzenie za tę pracę jest co do zasady dochodem osiągniętym w Polsce i może być opodatkowane według polskich przepisów, z uwzględnieniem właściwej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. Podatek liniowy też nie jest tu właściwym tropem. W polskim systemie podatkowym podatek liniowy 19% kojarzy się głównie z pozarolniczą działalnością gospodarczą po wyborze tej formy opodatkowania, a nie ze zwykłym wynagrodzeniem pracownika za dwa miesiące pracy. Wynagrodzenie ze stosunku pracy rozlicza się według zasad właściwych dla tego źródła przychodów, a nie z automatu liniowo. Nie można też przyjąć nieograniczonego obowiązku podatkowego, bo ten dotyczy osób mających miejsce zamieszkania w Polsce dla celów podatkowych. Chodzi tu m.in. o centrum interesów osobistych lub gospodarczych albo pobyt w Polsce dłuższy niż 183 dni w roku podatkowym. W opisanej sytuacji wskazano wyraźnie, że osoba nie ma miejsca zamieszkania w Polsce i pracowała tylko dwa miesiące, więc opodatkowaniu w Polsce podlega tylko dochód z polskiego źródła. Z mojego doświadczenia najprościej zapamiętać to tak: rezydent rozlicza w Polsce zasadniczo całość dochodów, a nierezydent tylko to, co zarobił w Polsce. To nie jest idealna definicja do każdego kazusu, ale w testach i w praktyce kadrowo-płacowej bardzo pomaga.