Zaliczka na podatek dochodowy od osób fizycznych (przed zaokrągleniem do pełnych złotych), obliczona na podstawie wybranych danych z listy płac zawartych w tabeli, wynosi
| Wyszczególnienie | Kwota |
| Płaca zasadnicza | 5 100,00 zł |
| Składki na ubezpieczenia społeczne (13,71%) | 699,21 zł |
| Podstawa wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne | 4 400,79 zł |
| Koszty uzyskania przychodu (pracownik dojeżdżający) | 300,00 zł |
| Składka na ubezpieczenie zdrowotne (9%) | 396,07 zł |
| Kwota zmniejszająca podatek | 300,00 zł |
A. 492,12 zł
B. 192,12 zł
C. 228,09 zł
D. 198,12 zł
Opracowane na podstawie zadania CKE, czerwiec 2016 (arkusz A.65-X-16.05): Przeliczone na 2026 r.: zaliczka 12%, kwota zmniejszająca 300 zł, bez odliczania 7,75% składki zdrowotnej.
W tej sytuacji zaliczka przed zaokrągleniem wynosi 192,12 zł, bo liczymy ją od dochodu pracownika, a nie od samej płacy brutto. Najpierw od przychodu 5 100,00 zł odejmuje się składki społeczne finansowane przez pracownika: 5 100,00 zł - 699,21 zł = 4 400,79 zł. To jest też podstawa składki zdrowotnej, więc dane w tabeli się zgadzają. Następnie odejmuje się koszty uzyskania przychodu dla pracownika dojeżdżającego, czyli 300,00 zł: 4 400,79 zł - 300,00 zł = 4 100,79 zł. Podstawę opodatkowania zaokrągla się do pełnych złotych, czyli do 4 101 zł. Podatek według stawki 12% to 4 101 zł × 12% = 492,12 zł. Od tego odejmuje się kwotę zmniejszającą podatek 300,00 zł, więc 492,12 zł - 300,00 zł = 192,12 zł. Moim zdaniem najważniejsze w takich zadaniach jest pilnowanie kolejności: brutto, składki społeczne, koszty uzyskania, zaokrąglenie podstawy, podatek, kwota zmniejszająca. Składka zdrowotna 9% nie pomniejsza obecnie podatku, chociaż na liście płac nadal jest ważna przy ustalaniu wynagrodzenia netto i rozliczeń z ZUS.
Błędne wyniki w tym zadaniu zwykle biorą się z pomylenia kilku etapów naliczania listy płac. Kwota 492,12 zł jest samym podatkiem obliczonym jako 12% od zaokrąglonej podstawy opodatkowania 4 101 zł. To jeszcze nie jest zaliczka do pobrania, bo trzeba odjąć miesięczną kwotę zmniejszającą podatek, czyli 300,00 zł, o ile pracownik ma do niej prawo i została uwzględniona w danych. Pominięcie tego elementu mocno zawyża zaliczkę. Inne wyniki mogą wynikać z liczenia podatku od niezaokrąglonej podstawy albo z nieprawidłowego mieszania składki zdrowotnej z podatkiem. To częsty błąd, zwłaszcza gdy ktoś pamięta starsze zasady, gdzie część składki zdrowotnej odliczano od podatku. Obecnie w typowym rozliczeniu pracownika składka zdrowotna 9% jest pobierana z wynagrodzenia, ale nie obniża zaliczki PIT. Nie należy też odejmować jej przed ustaleniem podstawy opodatkowania PIT. Podstawę tworzymy z przychodu pomniejszonego o składki społeczne pracownika oraz koszty uzyskania przychodu, a dopiero potem zaokrąglamy ją do pełnych złotych. Z mojego doświadczenia najlepiej rozpisać sobie każdy krok osobno, bo wtedy od razu widać, czy przypadkiem nie wrzucamy składki zdrowotnej w miejsce kosztów albo nie zapominamy o kwocie zmniejszającej. W praktyce kadrowo-płacowej taka kolejność obliczeń jest podstawą poprawnej listy płac i ogranicza ryzyko błędnych rozliczeń z urzędem skarbowym.