Podatkami stanowiącymi dochody budżetu państwa są:
A. podatek od towarów i usług, podatek akcyzowy oraz podatek od spadków i darowizn
B. podatek od spadków i darowizn, podatek od czynności cywilnoprawnych i podatek od nieruchomości
C. podatek od towarów i usług, podatek akcyzowy, podatek dochodowy od osób fizycznych i podatek dochodowy od osób prawnych
D. podatek od towarów i usług oraz podatek od czynności cywilnoprawnych
Pytanie z egzaminu CKE, październik 2013 (arkusz A.65-X-13.10).
Ta odpowiedź jest właściwa, bo wskazuje podatki typowo zasilające budżet państwa: podatek od towarów i usług, podatek akcyzowy, podatek dochodowy od osób fizycznych oraz podatek dochodowy od osób prawnych. W praktyce księgowej i podatkowej trzeba rozróżniać podatki centralne od podatków lokalnych, bo od tego zależy m.in. sposób planowania dochodów publicznych i rozumienie, do którego sektora finansów publicznych trafiają wpływy. VAT i akcyza są klasycznymi podatkami państwowymi, pobieranymi w dużej skali i mającymi ogromne znaczenie dla finansowania wydatków publicznych, np. administracji, obronności czy programów ogólnokrajowych. PIT i CIT też są podatkami dochodowymi powiązanymi z budżetem państwa, choć warto pamiętać, że część wpływów z nich może być przekazywana jednostkom samorządu terytorialnego jako ich udziały. Moim zdaniem to jest właśnie haczyk w tym pytaniu: nie wystarczy znać nazwy podatków, trzeba jeszcze wiedzieć, czy są one państwowe, czy lokalne. W dobrej praktyce branżowej, np. przy analizie rozliczeń firmy, VAT, CIT czy zaliczki PIT traktuje się jako podstawowe zobowiązania publicznoprawne rozliczane według przepisów ogólnokrajowych i terminów ustawowych.
Niepoprawne odpowiedzi zwykle wynikają z pomieszania podatków państwowych z podatkami stanowiącymi dochody jednostek samorządu terytorialnego, głównie gmin. To dość częsty błąd, bo wszystkie te podatki są publiczne, mają podstawę ustawową i są pobierane przez organy podatkowe, więc na pierwszy rzut oka mogą wyglądać podobnie. Różnica polega jednak na tym, kto jest zasadniczym beneficjentem wpływów. Podatek od towarów i usług oraz akcyza są dochodami budżetu państwa, więc ich obecność w odpowiedzi jest logiczna. Problem zaczyna się wtedy, gdy obok nich pojawia się podatek od czynności cywilnoprawnych albo podatek od spadków i darowizn. Te daniny są co do zasady dochodami gmin, a nie głównymi dochodami budżetu państwa. Podobnie podatek od nieruchomości jest typowym podatkiem lokalnym, związanym z majątkiem położonym na terenie danej gminy. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorca płacący podatek od nieruchomości rozlicza się według stawek i zasad lokalnych, a nie traktuje tego jako wpływu budżetu centralnego. Typowy błąd myślowy polega na założeniu, że skoro podatek jest uregulowany w ustawie, to automatycznie zasila budżet państwa. Tak nie jest. System finansów publicznych dzieli dochody między państwo i samorządy, żeby różne szczeble administracji miały środki na swoje zadania. Z mojego doświadczenia najlepiej zapamiętać prostą zasadę: VAT, akcyza, PIT i CIT kojarzymy z budżetem państwa, natomiast nieruchomości, czynności cywilnoprawne oraz spadki i darowizny mocno łączą się z dochodami gmin.