Przedsiębiorca od 21 maja zatrudnił na podstawie umowy o pracę Daniela Sowę na pełny etat z miesięcznym wynagrodzeniem brutto 5 280,00 zł. Wymiar czasu pracy w maju wynosił 176 godzin. Ustal podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne nowo zatrudnionego pracownika, wiedząc, że przepracował w maju 56 godzin.
A. 5 280,00 zł
B. 3 600,00 zł
C. 2 520,00 zł
D. 1 680,00 zł
Opracowane na podstawie zadania CKE, czerwiec 2021 (arkusz A.65-SG-21.06): Kwoty, stawki i terminy zaktualizowane do przepisów obowiązujących w 2026 r.
Podstawą wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne jest tutaj faktycznie należne wynagrodzenie brutto za przepracowaną część miesiąca, czyli 1 680,00 zł. Pracownik został zatrudniony dopiero od 21 maja, więc nie przysługuje mu pełna miesięczna pensja 5 280,00 zł za cały maj. Przy stałej stawce miesięcznej trzeba ustalić stawkę za jedną godzinę pracy w danym miesiącu: 5 280,00 zł ÷ 176 godzin = 30,00 zł. Następnie mnożymy ją przez faktycznie przepracowane godziny: 30,00 zł × 56 godzin = 1 680,00 zł. I właśnie od tej kwoty nalicza się składki społeczne ZUS, bo jest to przychód pracownika ze stosunku pracy w tym miesiącu. W praktyce kadrowo-płacowej to bardzo ważne: podstawa składek nie zawsze równa się kwocie zapisanej w umowie. Liczy się wynagrodzenie należne za konkretny okres rozliczeniowy. Moim zdaniem to jedno z tych zadań, które dobrze pokazuje, że w płacach trzeba pilnować wymiaru czasu pracy, daty zatrudnienia i faktycznej liczby godzin, a nie tylko patrzeć na kwotę z umowy.
W tym zadaniu łatwo pomylić wynagrodzenie miesięczne zapisane w umowie z wynagrodzeniem należnym za faktycznie przepracowaną część miesiąca. Kwota 5 280,00 zł byłaby właściwa tylko wtedy, gdyby pracownik pozostawał w zatrudnieniu przez cały maj i przepracował pełny miesięczny wymiar czasu pracy, czyli 176 godzin. Tu jednak umowa zaczęła się 21 maja, a pracownik przepracował tylko 56 godzin, więc nie można przyjąć pełnej pensji jako podstawy składek społecznych. ZUS nalicza składki od przychodu ze stosunku pracy, a przychód za ten miesiąc wynosi tyle, ile pracownik realnie zarobił za pracę w maju.
Błędem jest też liczenie wynagrodzenia według przypadkowo przyjętej liczby dni kalendarzowych albo według godzin, które nie wynikają z danych w zadaniu. Przy stałym miesięcznym wynagrodzeniu i niepełnym miesiącu pracy stosuje się proporcję do obowiązującego wymiaru czasu pracy. Najpierw ustala się stawkę godzinową z miesięcznej pensji: 5 280,00 zł ÷ 176 godzin = 30,00 zł, a potem mnoży przez 56 przepracowanych godzin. Daje to 1 680,00 zł. Kwoty 2 520,00 zł czy 3 600,00 zł mogą wynikać z pomylenia godzin przepracowanych z godzinami roboczymi przypadającymi w jakimś innym fragmencie miesiąca, ale nie mają oparcia w treści zadania. W kadrach i płacach taka pomyłka jest dość typowa, szczególnie gdy ktoś mechanicznie bierze wynagrodzenie z umowy, zamiast sprawdzić okres zatrudnienia i wymiar pracy. Dobra praktyka jest prosta: najpierw data zatrudnienia, potem wymiar czasu pracy, potem przepracowane godziny, a dopiero na końcu podstawa składek.
Błędem jest też liczenie wynagrodzenia według przypadkowo przyjętej liczby dni kalendarzowych albo według godzin, które nie wynikają z danych w zadaniu. Przy stałym miesięcznym wynagrodzeniu i niepełnym miesiącu pracy stosuje się proporcję do obowiązującego wymiaru czasu pracy. Najpierw ustala się stawkę godzinową z miesięcznej pensji: 5 280,00 zł ÷ 176 godzin = 30,00 zł, a potem mnoży przez 56 przepracowanych godzin. Daje to 1 680,00 zł. Kwoty 2 520,00 zł czy 3 600,00 zł mogą wynikać z pomylenia godzin przepracowanych z godzinami roboczymi przypadającymi w jakimś innym fragmencie miesiąca, ale nie mają oparcia w treści zadania. W kadrach i płacach taka pomyłka jest dość typowa, szczególnie gdy ktoś mechanicznie bierze wynagrodzenie z umowy, zamiast sprawdzić okres zatrudnienia i wymiar pracy. Dobra praktyka jest prosta: najpierw data zatrudnienia, potem wymiar czasu pracy, potem przepracowane godziny, a dopiero na końcu podstawa składek.