Pracownicy hurtowni są wynagradzani w systemie czasowo-prowizyjnym. Prowizja jest dzielona między pracowników proporcjonalnie do ich wynagrodzenia zasadniczego. Miesięczna płaca zasadnicza pracownika A wynosi 6 000,00 zł, a pracownika B 5 000,00 zł. Ile wyniesie wynagrodzenie brutto każdego z pracowników, jeżeli w bieżącym miesiącu utarg hurtowni wyniósł 100 000,00 zł, a stawka prowizyjna wynosi 1,1%?
| Wynagrodzenie brutto pracownika A | Wynagrodzenie brutto pracownika B | |
| A | 6 600,00 zł | 5 500,00 zł |
| B | 6 000,00 zł | 5 000,00 zł |
| C | 6 600,00 zł | 6 100,00 zł |
| D | 7 100,00 zł | 5 000,00 zł |
B.
C.
D.
A.
Opracowane na podstawie zadania CKE, styczeń 2017 (arkusz A.65-X-17.01): Kwoty, stawki i terminy zaktualizowane do przepisów obowiązujących w 2026 r.
W tym zadaniu kluczowe jest rozróżnienie dwóch składników wynagrodzenia brutto: płacy zasadniczej oraz prowizji. Pracownik A ma wynagrodzenie zasadnicze 6 000,00 zł, a pracownik B 5 000,00 zł, więc razem podstawa do podziału prowizji wynosi 11 000,00 zł. Utarg hurtowni to 100 000,00 zł, a stawka prowizyjna 1,1%, czyli łączna prowizja dla pracowników wynosi 100 000,00 zł × 1,1% = 1 100,00 zł. Ta kwota nie jest dodawana każdemu osobno, tylko dzielona proporcjonalnie do wynagrodzenia zasadniczego. Udział pracownika A to 6 000 / 11 000, dlatego dostaje 600,00 zł prowizji. Udział pracownika B to 5 000 / 11 000, więc dostaje 500,00 zł prowizji. Wynagrodzenie brutto A: 6 000,00 zł + 600,00 zł = 6 600,00 zł. Wynagrodzenie brutto B: 5 000,00 zł + 500,00 zł = 5 500,00 zł. Dlatego poprawna jest odpowiedź A. W praktyce kadrowo-płacowej taki sposób liczenia trzeba dobrze opisać w regulaminie wynagradzania albo umowie, bo prowizja wpływa na listę płac, podstawy składek ZUS i zaliczkę podatkową. Moim zdaniem najłatwiej nie pomylić się, gdy najpierw liczy się pulę prowizji, potem udziały procentowe pracowników, a dopiero na końcu wynagrodzenie brutto.
Najczęstszy błąd w tym zadaniu polega na potraktowaniu prowizji tak, jakby każdy pracownik miał dostać ją od swojej własnej płacy zasadniczej albo jakby prowizja była dopisywana tylko jednemu pracownikowi. W systemie czasowo-prowizyjnym płaca zasadnicza jest częścią stałą, a prowizja częścią zmienną, zależną tutaj od utargu hurtowni. Skoro utarg wyniósł 100 000,00 zł, to łączna prowizja do podziału wynosi 1 100,00 zł. Nie można więc zostawić samych płac zasadniczych 6 000,00 zł i 5 000,00 zł, bo wtedy całkowicie pomijamy element prowizyjny. To byłoby sprzeczne z treścią zadania i z praktyką naliczania wynagrodzeń, gdzie każdy składnik należny pracownikowi powinien znaleźć się w wynagrodzeniu brutto. Niepoprawne jest też doliczenie prowizji w sposób nierówny, na przykład tak, że pracownik A dostaje całą premię lub że pracownik B dostaje zbyt dużą kwotę bez związku z proporcją płac zasadniczych. Prowizja ma być podzielona proporcjonalnie, czyli według udziału wynagrodzenia zasadniczego danego pracownika w sumie wynagrodzeń obu pracowników. Suma podstaw to 11 000,00 zł, więc pracownik A ma udział 6/11, a pracownik B 5/11. Z puli 1 100,00 zł daje to odpowiednio 600,00 zł i 500,00 zł. Z mojego doświadczenia takie zadania są podchwytliwe, bo liczby wyglądają prosto i kusi, żeby szybko dodać 1,1% albo 1 100,00 zł bez zastanowienia, komu i w jakiej części ta kwota przysługuje. Dobra praktyka jest taka: najpierw ustalić pulę prowizji, potem proporcję podziału, a dopiero na końcu doliczyć prowizję do płacy zasadniczej brutto.