Na podstawie danych zawartych w tabeli oblicz kwotę, którą należy wypłacić zleceniobiorcy podlegającemu obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu z tytułu zawartej umowy zlecenia na kwotę 50,00 zł, rozliczanej zryczałtowanym podatkiem dochodowym (12% przychodu). Do rozliczania podatku zryczałtowanego nie mają zastosowania koszty uzyskania przychodów.
| Rachunek do umowy zlecenia (fragment) | |
| Wyszczególnienie | Kwota |
| Przychód brutto | 50,00 zł |
| Składka na ubezpieczenie emerytalne | 4,88 zł |
| Składka na ubezpieczenie rentowe | 0,75 zł |
| Składka na ubezpieczenie chorobowe | 0,00 zł |
| Składki na ubezpieczenia społeczne razem | 5,63 zł |
| Podstawa wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne | 44,37 zł |
| Składka na ubezpieczenie zdrowotne (9%) | 3,99 zł |
| Zryczałtowany podatek dochodowy (12%) | 6,00 zł |
| Do wypłaty | .......... |
A. 31,38 zł
B. 34,38 zł
C. 40,38 zł
D. 28,75 zł
Opracowane na podstawie zadania CKE, styczeń 2016 (arkusz A.65-X-16.01): Zryczałtowany podatek od umowy do 200 zł liczony stawką 12% (w arkuszu 18%).
Kwota 34,38 zł wynika z klasycznego ustalenia wypłaty netto z rachunku do umowy zlecenia, gdy zleceniobiorca podlega obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu. Najpierw od przychodu brutto 50,00 zł odejmuje się składki społeczne finansowane przez zleceniobiorcę: emerytalną 4,88 zł i rentową 0,75 zł. Składka chorobowa w tym przykładzie wynosi 0,00 zł, więc składki społeczne razem to 5,63 zł. Następnie odlicza się składkę zdrowotną 3,99 zł oraz zryczałtowany podatek dochodowy 6,00 zł. Rachunek wygląda tak: 50,00 zł - 5,63 zł - 3,99 zł - 6,00 zł = 34,38 zł. Moim zdaniem najważniejsze jest tu zauważyć, że podatek ryczałtowy podano jako 12% przychodu, bez kosztów uzyskania przychodu, więc nie kombinujemy z kosztami 20% ani z pomniejszaniem podstawy podatku w sposób typowy dla innych rozliczeń. W praktyce kadrowo-płacowej takie małe umowy zlecenia często rozlicza się właśnie ostrożnie według danych z rachunku: brutto, składki ZUS, zdrowotna, podatek i dopiero kwota do wypłaty. Dobra praktyka jest taka, żeby nie liczyć wszystkiego z pamięci, tylko sprawdzić, co dokładnie finansuje zleceniobiorca i jakie wartości są już w tabeli zaokrąglone.
W tym zadaniu łatwo pomylić różne podstawy i przez to otrzymać kwotę, która wygląda sensownie, ale nie jest kwotą do wypłaty. Przy rachunku do umowy zlecenia nie wystarczy odjąć samego podatku albo samych składek społecznych. Zleceniobiorca dostaje kwotę netto, czyli przychód brutto pomniejszony o składki finansowane z jego wynagrodzenia oraz o należny podatek. Jeżeli ktoś otrzymał 40,38 zł, to najpewniej odjął od 50,00 zł tylko składki społeczne 5,63 zł i podatek 6,00 zł, pomijając składkę zdrowotną 3,99 zł. To częsty błąd, bo składka zdrowotna bywa mylona z elementem czysto informacyjnym, a ona realnie zmniejsza wypłatę zleceniobiorcy. Wynik 31,38 zł może wynikać z podwójnego potrącenia części obciążeń albo z nieprawidłowego doliczenia dodatkowych składek, których w tabeli nie ma. W rozliczeniach płacowych nie dopisujemy sobie składki chorobowej, jeśli podano 0,00 zł, bo przy zleceniu chorobowe jest co do zasady dobrowolne i musi wynikać z konkretnej sytuacji ubezpieczeniowej. Kwota 28,75 zł sugeruje jeszcze większe zawyżenie potrąceń, na przykład użycie niewłaściwej podstawy podatku lub potraktowanie tabeli tak, jakby trzeba było samodzielnie naliczyć dodatkowe koszty. A tutaj treść mówi jasno: zryczałtowany podatek 12% przychodu, bez kosztów uzyskania przychodów. Z mojego doświadczenia najlepiej w takich zadaniach i w realnej pracy kadrowej iść po kolei po pozycjach rachunku: brutto minus społeczne minus zdrowotna minus podatek. Wtedy nie gubimy żadnego potrącenia i nie dodajemy czegoś, czego dokument nie przewiduje.