Ile wyniesie składka w miesiącu na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy (łącznie 2,45%) od wszystkich ubezpieczonych w przedsiębiorstwie X sp. z o.o., jeżeli pracę wykonywały następujące osoby:
- pracownica zatrudniona na umowę o pracę, wynagrodzenie brutto 5 200,00 zł,
- zleceniobiorca wykonujący pracę na podstawie umowy zlecenia, kwota na rachunku 700,00 zł (jego jedyny tytuł do ubezpieczeń),
- student w wieku 22 lat wykonujący pracę na podstawie umowy zlecenia, kwota na rachunku 1 700,00 zł,
- zleceniobiorca wykonujący pracę na podstawie umowy zlecenia, kwota na rachunku 1 800,00 zł (zatrudniony u innego pracodawcy na podstawie umowy o pracę z wynagrodzeniem wyższym niż minimalne wynagrodzenie).
A. 230,30 zł
B. 144,55 zł
C. 171,50 zł
D. 127,40 zł
Opracowane na podstawie zadania CKE, styczeń 2014 (arkusz A.65-X-14.01): Kwoty, stawki i terminy zaktualizowane do przepisów obowiązujących w 2026 r.
Składka na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy wynosi razem 2,45%, ale nie nalicza się jej automatycznie od każdej wypłaty. Trzeba najpierw sprawdzić, czy dana osoba podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym oraz czy podstawa wymiaru składek osiąga co najmniej minimalne wynagrodzenie, o ile przepisy nie przewidują zwolnienia. W tym zadaniu składkę naliczamy tylko od pracownicy zatrudnionej na umowę o pracę, bo jej wynagrodzenie brutto wynosi 5 200,00 zł i stanowi podstawę do składek społecznych oraz spełnia warunek minimalnej podstawy. Obliczenie jest proste: 5 200,00 × 2,45% = 127,40 zł. Zleceniobiorca z rachunkiem 700,00 zł, mimo że ma jedyny tytuł do ubezpieczeń, nie osiąga wymaganej podstawy. Student do 26 roku życia na zleceniu zasadniczo nie podlega składkom ZUS z tego tytułu, więc FP i FS też odpadają. Zleceniobiorca mający etat u innego pracodawcy z wynagrodzeniem wyższym niż minimalne również nie daje tu podstawy do naliczenia FP i FS od zlecenia. Moim zdaniem to bardzo praktyczny przykład, bo w płacach najczęstszy błąd to liczenie 2,45% od wszystkich rachunków jak leci, bez sprawdzenia tytułu do ubezpieczeń.
Nieprawidłowe kwoty wynikają najczęściej z doliczenia do podstawy osób, od których w tej sytuacji nie powinno się naliczać składki na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy. Gdy ktoś przyjmie wszystkie wypłaty razem, czyli 5 200,00 zł, 700,00 zł, 1 700,00 zł i 1 800,00 zł, otrzyma podstawę 9 400,00 zł, a 2,45% z tej kwoty daje 230,30 zł. To wygląda logicznie tylko na pierwszy rzut oka, ale w kadrach tak się nie robi, bo każdy tytuł do ubezpieczeń trzeba ocenić osobno. Błąd polega na potraktowaniu każdego rachunku jak normalnej podstawy FP i FS.
Kwota 171,50 zł zwykle bierze się z włączenia do podstawy pracownicy i zleceniobiorcy mającego inne zatrudnienie, czyli 5 200,00 zł + 1 800,00 zł. Taki tok rozumowania pomija fakt, że przy umowie zlecenia osoby zatrudnionej gdzie indziej z pensją co najmniej minimalną, zlecenie nie jest obowiązkowym tytułem do ubezpieczeń emerytalnego i rentowych. Skoro nie ma obowiązkowych składek społecznych z tego zlecenia, to nie nalicza się też FP i FS.
Wynik 144,55 zł wskazuje z kolei na doliczenie zleceniobiorcy z kwotą 700,00 zł, bo 5 200,00 zł + 700,00 zł = 5 900,00 zł. Tu problemem jest warunek minimalnej podstawy. Sam fakt, że zlecenie jest jedynym tytułem do ubezpieczeń, nie wystarczy jeszcze do naliczenia FP i FS, jeżeli podstawa jest niższa od minimalnego wynagrodzenia. Student w wieku 22 lat na zleceniu też nie powinien być uwzględniany, ponieważ co do zasady do 26 roku życia nie podlega ubezpieczeniom społecznym z takiej umowy. Dobra praktyka płacowa jest taka: najpierw ustalamy tytuł do ubezpieczeń i obowiązkowość składek społecznych, potem sprawdzamy minimalną podstawę, a dopiero na końcu mnożymy przez 2,45%.
Kwota 171,50 zł zwykle bierze się z włączenia do podstawy pracownicy i zleceniobiorcy mającego inne zatrudnienie, czyli 5 200,00 zł + 1 800,00 zł. Taki tok rozumowania pomija fakt, że przy umowie zlecenia osoby zatrudnionej gdzie indziej z pensją co najmniej minimalną, zlecenie nie jest obowiązkowym tytułem do ubezpieczeń emerytalnego i rentowych. Skoro nie ma obowiązkowych składek społecznych z tego zlecenia, to nie nalicza się też FP i FS.
Wynik 144,55 zł wskazuje z kolei na doliczenie zleceniobiorcy z kwotą 700,00 zł, bo 5 200,00 zł + 700,00 zł = 5 900,00 zł. Tu problemem jest warunek minimalnej podstawy. Sam fakt, że zlecenie jest jedynym tytułem do ubezpieczeń, nie wystarczy jeszcze do naliczenia FP i FS, jeżeli podstawa jest niższa od minimalnego wynagrodzenia. Student w wieku 22 lat na zleceniu też nie powinien być uwzględniany, ponieważ co do zasady do 26 roku życia nie podlega ubezpieczeniom społecznym z takiej umowy. Dobra praktyka płacowa jest taka: najpierw ustalamy tytuł do ubezpieczeń i obowiązkowość składek społecznych, potem sprawdzamy minimalną podstawę, a dopiero na końcu mnożymy przez 2,45%.