Pracownik ma prawo do urlopu okolicznościowego z okazji ślubu swojego dziecka w wymiarze
A. 1 dnia.
B. 4 dni.
C. 3 dni.
D. 2 dni.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2020 (arkusz A.65-SG-20.06).
Wymiar 1 dnia jest prawidłowy, bo przy ślubie dziecka pracownika przepisy przewidują jednodniowe zwolnienie od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. W praktyce często mówi się na to urlop okolicznościowy, chociaż technicznie jest to płatne zwolnienie od pracy na ważną okoliczność rodzinną. Podstawą jest rozporządzenie dotyczące usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania zwolnień od pracy. W kadrach warto zapamiętać prostą zasadę: własny ślub pracownika to 2 dni, ślub dziecka pracownika to 1 dzień. Pracownik powinien złożyć wniosek, a pracodawca może poprosić o dokument potwierdzający zdarzenie, np. odpis aktu małżeństwa dostarczony już po uroczystości. Moim zdaniem to jedna z tych informacji, które w pracy kadrowej wychodzą bardzo często, bo łatwo pomylić ślub własny ze ślubem dziecka. Dobra praktyka jest taka, żeby w ewidencji czasu pracy zaznaczyć zwolnienie okolicznościowe i naliczyć wynagrodzenie zgodnie z zasadami obowiązującymi dla takich płatnych zwolnień.
Przy tym pytaniu najczęstszy błąd polega na wrzuceniu wszystkich rodzinnych uroczystości do jednego worka. Przepisy rozróżniają jednak, czy chodzi o własny ślub pracownika, czy o ślub jego dziecka. Własny ślub daje prawo do 2 dni zwolnienia od pracy, ale ślub dziecka już tylko do 1 dnia. Dlatego wskazanie 2 dni wynika zwykle z zapamiętania dobrej liczby, ale przypisanej do innej sytuacji kadrowej. To niby drobiazg, a w listach obecności i naliczaniu wynagrodzeń robi różnicę. Warianty 3 dni albo 4 dni nie wynikają ze standardowych przepisów o zwolnieniach okolicznościowych. Takie dłuższe wolne mogłoby się pojawić tylko jako dodatkowe uprawnienie wewnątrzzakładowe, na przykład w regulaminie pracy, układzie zbiorowym albo jako zwykły urlop wypoczynkowy udzielony obok zwolnienia okolicznościowego. Nie jest to jednak ustawowy wymiar urlopu okolicznościowego z tego tytułu. Z mojego doświadczenia najlepiej uczyć się tego przez pary: 2 dni dla najbliższych i najważniejszych zdarzeń dotyczących samego pracownika, takich jak własny ślub, oraz 1 dzień dla wybranych zdarzeń rodzinnych, w tym ślubu dziecka. W dokumentacji kadrowej trzeba pilnować podstawy nieobecności, bo błędne wpisanie większego wymiaru może spowodować nieprawidłową ewidencję czasu pracy i niepotrzebne korekty.