Pracownik zatrudniony od 01.02.2026 r. przebywał w sierpniu na zwolnieniu lekarskim przez 10 dni z tytułu niezdolności do pracy spowodowanej wypadkiem w drodze do pracy. Jest to jego pierwsza niezdolność do pracy w tym roku. Ustal wysokość wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy, korzystając z informacji zawartych w tabeli.
| Miesiąc | Wynagrodzenie brutto pomniejszone o składki na ubezpieczenia społeczne |
| II | 4 450,00 zł |
| III | 4 420,00 zł |
| IV | 4 200,00 zł |
| V | 4 670,00 zł |
| VI | 4 500,00 zł |
| VII | 5 000,00 zł |
| Razem | 27 240,00 zł |
A. 1 210,66 zł
B. 1 059,33 zł
C. 1 513,33 zł
D. 4 540,00 zł
Opracowane na podstawie zadania CKE, czerwiec 2022 (arkusz A.65-SG-22.06): Kwoty, stawki i terminy zaktualizowane do przepisów obowiązujących w 2026 r.
W tym zadaniu kluczowe jest to, że pracownik chorował w sierpniu, a niezdolność do pracy była spowodowana wypadkiem w drodze do pracy. Ponieważ jest to jego pierwsza niezdolność do pracy w roku, mieści się jeszcze w limicie wynagrodzenia chorobowego finansowanego przez pracodawcę, co do zasady przez pierwsze 33 dni choroby w roku kalendarzowym. Przy wypadku w drodze do pracy stosuje się stawkę 100% podstawy, a nie typowe 80%. Podstawę ustalamy z pełnych miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc choroby, czyli od lutego do lipca: 27 240,00 zł ÷ 6 = 4 540,00 zł. Następnie podstawę miesięczną dzieli się przez stałe 30 dni, niezależnie od tego, że sierpień ma 31 dni: 4 540,00 zł ÷ 30 = 151,33 zł. Za 10 dni niezdolności: 151,33 zł × 10 = 1 513,33 zł. Moim zdaniem to dobry przykład, że w płacach trzeba najpierw ustalić tytuł absencji, a dopiero potem liczyć kwotę. W praktyce kadrowo-płacowej warto też sprawdzić dokumentację wypadku w drodze do pracy, limit dni wynagrodzenia chorobowego oraz czy tabela zawiera już kwoty pomniejszone o składki społeczne, bo tutaj właśnie tak jest.
Błędne wyniki w tym zadaniu najczęściej biorą się z pomylenia podstawy wymiaru z samą kwotą świadczenia albo z zastosowania niewłaściwego procentu. Kwota 4 540,00 zł jest poprawnie obliczoną przeciętną miesięczną podstawą z miesięcy od lutego do lipca, ale nie jest jeszcze wynagrodzeniem za 10 dni choroby. To tylko punkt wyjścia do dalszego rachunku. W naliczaniu wynagrodzenia chorobowego miesięczną podstawę dzieli się przez 30, a potem mnoży przez liczbę dni niezdolności do pracy. Nie dzieli się jej przez liczbę dni kalendarzowych danego miesiąca, nawet jeżeli miesiąc ma 28, 29 albo 31 dni. Wynik około 1 210,66 zł wskazuje na zastosowanie stawki 80%, typowej dla zwykłej choroby. Tutaj jednak mamy wypadek w drodze do pracy, więc przysługuje 100% podstawy. Z kolei wynik 1 059,33 zł wygląda jak użycie stawki 70%, kojarzonej czasem z pobytem w szpitalu albo innymi sytuacjami zasiłkowymi, ale to nie pasuje do opisu zadania. Trzeba też pamiętać, że skoro to pierwsza niezdolność w roku, pracodawca wypłaca wynagrodzenie chorobowe w ramach limitu 33 dni, a nie od razu zasiłek z ZUS. Z mojego doświadczenia uczniowie często liczą mechanicznie, bez przeczytania przyczyny choroby, a właśnie ten detal zmienia procent świadczenia i cały końcowy wynik.