Na podstawie fragmentu listy płac ustal należną zaliczkę na podatek dochodowy od osób fizycznych odprowadzoną do urzędu skarbowego.
| ||||||||||||
A. 285,00 zł
B. 585,00 zł
C. 321,00 zł
D. 621,00 zł
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2024 (arkusz A.65-SG-24.06).
W tej sytuacji należna zaliczka na PIT wynosi 285,00 zł, bo liczymy ją od podanej podstawy opodatkowania, czyli od 4 877,00 zł. Najpierw obliczamy podatek według stawki 12%: 4 877,00 × 12% = 585,24 zł. Następnie odejmujemy miesięczną kwotę zmniejszającą podatek, czyli 300,00 zł: 585,24 zł - 300,00 zł = 285,24 zł. Zaliczka na podatek dochodowy od osób fizycznych przekazywana do urzędu skarbowego jest zaokrąglana do pełnych złotych, zgodnie z zasadą, że końcówki poniżej 50 groszy pomija się, a 50 groszy i więcej podwyższa do pełnego złotego. Dlatego 285,24 zł daje 285,00 zł. Ważne jest, żeby nie pomylić podstawy opodatkowania z podstawą składki zdrowotnej. To są różne wielkości na liście płac. Moim zdaniem to jeden z częstszych błędów przy takich zadaniach, bo obie kwoty są blisko siebie i wyglądają jak dane do obliczeń. W praktyce kadrowo-płacowej zawsze trzeba czytać opis wiersza, a nie tylko patrzeć na największą albo najbardziej widoczną kwotę. Od 2022 r. składka zdrowotna nie pomniejsza podatku pracownika, więc do ustalenia zaliczki używa się podstawy opodatkowania, stawki podatku i ewentualnej kwoty zmniejszającej, jeśli pracownik ma do niej prawo.
Błędne odpowiedzi wynikają głównie z pomylenia kilku etapów naliczania zaliczki podatkowej na liście płac. Kwota 621,00 zł powstaje, gdy ktoś zastosuje stawkę 12% do podstawy wymiaru składki zdrowotnej 5 177,40 zł i nie odejmie kwoty zmniejszającej podatek. To nie jest prawidłowe, bo podstawa składki zdrowotnej służy do obliczenia składki zdrowotnej, a nie podatku dochodowego. W dokumentacji płacowej takie pozycje są celowo rozdzielone, ponieważ każda ma inne zastosowanie. Kwota 321,00 zł wygląda jak wynik obliczenia 12% od podstawy zdrowotnej, a potem odjęcia 300,00 zł. To też jest błąd, tylko trochę mniej widoczny, bo osoba pamięta o kwocie zmniejszającej, ale startuje z niewłaściwej podstawy. Kwota 585,00 zł oznacza najpewniej, że użyto dobrej podstawy opodatkowania 4 877,00 zł i poprawnej stawki 12%, ale pominięto kwotę zmniejszającą podatek. W rozliczeniach pracowniczych ta kwota ma duże znaczenie, o ile pracownik złożył odpowiednie oświadczenie i pracodawca może ją stosować. Poprawny tok jest taki: 4 877,00 × 12% = 585,24 zł, potem 585,24 zł - 300,00 zł = 285,24 zł, a po zaokrągleniu do pełnych złotych wychodzi 285,00 zł. Dobra praktyka w kadrach i płacach jest prosta: najpierw ustalić właściwą podstawę, potem zastosować stawkę podatku, następnie uwzględnić pomniejszenia i dopiero na końcu zaokrąglać. Bez tej kolejności łatwo uzyskać wynik, który wygląda logicznie, ale księgowo jest niepoprawny.