Mariola Mercik (lat 27) od stycznia do listopada br. przebywała na zwolnieniach lekarskich łącznie przez 35 dni. Za okres od 6 do 10 listopada br. dostarczyła kolejne zwolnienie lekarskie z tytułu niezdolności do pracy spowodowanej chorobą (angina, zalecona kuracja domowa). Oblicz wysokość zasiłku chorobowego brutto przysługującego pracownicy za listopad, jeżeli podstawa wymiaru świadczenia wynosi 6 000,00 zł.
A. 800,00 zł
B. 500,00 zł
C. 1 200,00 zł
D. 1 000,00 zł
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2018 (arkusz A.65-X-18.01).
Kwota 800,00 zł wynika z zasad naliczania zasiłku chorobowego po przekroczeniu limitu wynagrodzenia chorobowego finansowanego przez pracodawcę. Mariola ma 27 lat, więc w danym roku kalendarzowym pracodawca wypłaca jej wynagrodzenie chorobowe za pierwsze 33 dni niezdolności do pracy. Skoro od stycznia do listopada wykorzystała już łącznie 35 dni zwolnienia, to limit 33 dni został przekroczony. Za zwolnienie od 6 do 10 listopada, czyli za 5 dni, przysługuje już zasiłek chorobowy. Przy zwykłej chorobie, takiej jak angina leczona w domu, stosuje się stawkę 80% podstawy wymiaru. Podstawę dzieli się przez 30: 6 000,00 zł : 30 = 200,00 zł za dzień. Następnie 200,00 zł × 80% = 160,00 zł dziennie. Za 5 dni: 160,00 zł × 5 = 800,00 zł brutto. Moim zdaniem to jest jeden z tych przykładów, gdzie najważniejsze jest nie samo mnożenie, ale rozpoznanie, czy liczymy jeszcze wynagrodzenie chorobowe, czy już zasiłek chorobowy. W praktyce kadrowo-płacowej zawsze trzeba pilnować rocznego limitu 33 dni, a u pracowników po 50. roku życia limitu 14 dni, bo od tego zależy źródło finansowania świadczenia i poprawne rozliczenie w dokumentach ZUS.
W tym zadaniu łatwo pomylić kilka pojęć, szczególnie gdy patrzy się tylko na podstawę 6 000,00 zł i okres zwolnienia, bez sprawdzenia wcześniejszej absencji chorobowej. Kluczowe jest to, że pracownica ma 27 lat, więc przez pierwsze 33 dni choroby w roku kalendarzowym przysługuje jej wynagrodzenie chorobowe od pracodawcy. Po przekroczeniu tego limitu wypłacany jest zasiłek chorobowy. Ponieważ Mariola miała już 35 dni zwolnień, listopadowe zwolnienie od 6 do 10 listopada należy rozliczyć jako zasiłek chorobowy, a nie jako zwykłe wynagrodzenie za pracę ani jako świadczenie liczone według innej stawki. Błąd prowadzący do kwoty 500,00 zł zwykle wynika z nieprawidłowego przyjęcia zaniżonej stawki dziennej albo zastosowania procentu, który nie pasuje do zwykłej choroby. Kwota 1 000,00 zł pojawia się najczęściej wtedy, gdy ktoś dzieli podstawę przez 30 i mnoży przez 5 dni, ale zapomina o wskaźniku 80%. To byłoby tak, jakby zasiłek przysługiwał w wysokości 100%, a tutaj nie ma ciąży, wypadku w drodze do pracy ani choroby zawodowej. Kwota 1 200,00 zł również nie pasuje do danych, bo zawyża świadczenie i zwykle wynika z błędnego policzenia liczby dni albo zastosowania niewłaściwego procentu podstawy. Dobra praktyka w kadrach jest taka: najpierw ustalamy limit dni choroby w roku, potem rodzaj świadczenia, następnie procent podstawy, a dopiero na końcu wykonujemy rachunek. Tutaj poprawny schemat to 6 000,00 zł : 30 = 200,00 zł, 200,00 zł × 80% = 160,00 zł, 160,00 zł × 5 dni = 800,00 zł brutto.