Pracownica, która urodziła dziecko, uzyskała prawo do zasiłku macierzyńskiego z dniem 21 listopada 2020 r. i nie złożyła wniosku o udzielenie jej bezpośrednio po urlopie macierzyńskim urlopu rodzicielskiego w pełnym wymiarze. Ile wyniesie zasiłek macierzyński za listopad 2020 r., jeżeli podstawa wymiaru zasiłku macierzyńskiego wynosi 5 580,00 zł?
A. 1 488,00 zł
B. 1 860,00 zł
C. 5 580,00 zł
D. 1 116,00 zł
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2021 (arkusz A.65-SG-21.01).
Kwota 1 860,00 zł wynika z tego, że pracownica nabyła prawo do zasiłku macierzyńskiego dopiero od 21 listopada 2020 r., czyli nie za cały miesiąc, tylko za 10 dni: od 21 do 30 listopada włącznie. Ponieważ nie złożyła wniosku o udzielenie bezpośrednio po urlopie macierzyńskim urlopu rodzicielskiego w pełnym wymiarze, nie stosuje się u niej uśrednionej stawki 80%. Za okres urlopu macierzyńskiego zasiłek wynosi więc 100% podstawy wymiaru. W praktyce kadrowo-płacowej miesięczną podstawę dzieli się przez 30, niezależnie od tego, ile dni ma dany miesiąc. Obliczenie wygląda tak: 5 580,00 zł : 30 = 186,00 zł za dzień. Następnie 186,00 zł × 10 dni = 1 860,00 zł. Moim zdaniem to jest jeden z tych przykładów, gdzie najważniejsze jest pilnowanie daty powstania prawa do świadczenia, bo sama podstawa 5 580,00 zł trochę kusi, żeby przyjąć pełny miesiąc. W dobrej praktyce listy płac zawsze sprawdza się trzy rzeczy: podstawę wymiaru, procent zasiłku i liczbę dni, za które świadczenie faktycznie przysługuje.
W tym zadaniu łatwo pomylić kilka zasad naraz, bo występuje tu zarówno podstawa wymiaru zasiłku, jak i procent świadczenia oraz okres, za który zasiłek trzeba wypłacić. Sama kwota 5 580,00 zł nie jest jeszcze kwotą do wypłaty za listopad, bo pracownica uzyskała prawo do zasiłku dopiero 21 listopada. Nie ma więc podstaw, aby wypłacić świadczenie za cały miesiąc. W rozliczeniach zasiłkowych nie patrzymy tylko na to, jaka jest miesięczna podstawa, ale ustalamy stawkę dzienną przez podzielenie podstawy przez 30 i mnożymy ją przez liczbę dni prawa do zasiłku. Tutaj tych dni jest 10. Częsty błąd polega też na zastosowaniu stawki 80%, czyli kwoty 1 488,00 zł. Taka logika pasowałaby do sytuacji, gdy pracownica złożyłaby odpowiedni wniosek o pełny urlop rodzicielski bezpośrednio po macierzyńskim, co powoduje uśrednienie zasiłku. W treści wyraźnie podano jednak, że takiego wniosku nie było. Nie należy więc automatycznie brać 80%, nawet jeśli w praktyce często się z tym spotykamy. Kwota 1 116,00 zł odpowiadałaby zastosowaniu 60% od wyliczonej kwoty za 10 dni, ale taka stawka dotyczy innych etapów korzystania z urlopu rodzicielskiego według dawnych zasad, a nie podstawowego okresu zasiłku macierzyńskiego po porodzie. Z mojego doświadczenia najbezpieczniej jest robić to schematem: najpierw ustalić okres świadczenia, potem procent, a dopiero na końcu liczyć pieniądze. Wtedy wychodzi 5 580,00 zł : 30 = 186,00 zł, a 186,00 zł × 10 dni = 1 860,00 zł.