Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: EKA.05 - Prowadzenie spraw kadrowo-płacowych i gospodarki finansowej jednostek organizacyjnych

Zawód: Technik ekonomista, Technik rachunkowości

Kategorie: Kadry i płace Ubezpieczenia społeczne Świadczenia i zasiłki

Zleceniobiorca został zgłoszony 1 września do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, w tym do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego. Od 15 grudnia przebywał na zwolnieniu lekarskim przez 7 dni, które zostało sfinansowane z

A. zasiłku chorobowego.
B. zasiłku opiekuńczego.
C. świadczenia rehabilitacyjnego.
D. wynagrodzenia chorobowego.

Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2023 (arkusz A.65-SG-23.01).

Zleceniobiorca w tej sytuacji ma prawo do zasiłku chorobowego, bo został zgłoszony do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego od 1 września, a choroba zaczęła się dopiero 15 grudnia. Przy umowie zlecenia ubezpieczenie chorobowe nie jest obowiązkowe, tylko dobrowolne, ale jeśli zleceniobiorca do niego przystąpi, to po spełnieniu okresu wyczekiwania może korzystać ze świadczeń chorobowych. Dla osób objętych dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym okres wyczekiwania wynosi zasadniczo 90 dni nieprzerwanego ubezpieczenia. Tutaj od 1 września do 15 grudnia minęło już ponad 90 dni, więc warunek został spełniony. Ważne jest też to, że zleceniobiorca nie dostaje wynagrodzenia chorobowego tak jak pracownik na umowie o pracę. Wynagrodzenie chorobowe z art. 92 Kodeksu pracy dotyczy pracowników, a nie typowych zleceniobiorców. W praktyce kadrowo-płacowej trzeba więc sprawdzić zgłoszenie do ZUS, ciągłość ubezpieczenia chorobowego, datę powstania niezdolności do pracy oraz e-ZLA. Moim zdaniem to jeden z tych przypadków, gdzie łatwo się pomylić, bo słowo „chorobowe” pojawia się przy kilku różnych świadczeniach, ale przy zleceniu po okresie wyczekiwania mówimy właśnie o zasiłku chorobowym finansowanym z ubezpieczenia chorobowego.
W tej sytuacji nie należy wybierać świadczeń, które są podobne z nazwy, ale mają zupełnie inne zastosowanie. Zasiłek opiekuńczy przysługuje wtedy, gdy ubezpieczony nie może pracować, bo musi sprawować osobistą opiekę, na przykład nad chorym dzieckiem, zdrowym dzieckiem do określonego wieku w szczególnych sytuacjach albo innym chorym członkiem rodziny. Tutaj problemem nie jest opieka nad kimś, tylko własna niezdolność do pracy zleceniobiorcy, potwierdzona zwolnieniem lekarskim. Wynagrodzenie chorobowe też nie pasuje, mimo że wielu osobom kojarzy się jako podstawowa wypłata za czas choroby. To świadczenie jest związane ze stosunkiem pracy i wypłacane pracownikom przez pracodawcę przez określony limit dni w roku. Zleceniobiorca nie jest pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy, więc standardowo nie korzysta z wynagrodzenia chorobowego. Jeżeli przystąpił do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego i spełnił okres wyczekiwania, wchodzi od razu w mechanizm zasiłku chorobowego. Świadczenie rehabilitacyjne także nie ma tutaj zastosowania, bo jest ono rozpatrywane dopiero po wyczerpaniu okresu zasiłkowego, gdy osoba nadal jest niezdolna do pracy, ale dalsze leczenie lub rehabilitacja rokują odzyskanie zdolności do pracy. Siedmiodniowe zwolnienie w grudniu, po ponad 90 dniach ubezpieczenia chorobowego, to klasyczny przypadek zasiłku chorobowego. Typowy błąd polega na tym, że ktoś patrzy tylko na słowo „zwolnienie lekarskie” i automatycznie wybiera wynagrodzenie chorobowe, bez sprawdzenia tytułu ubezpieczenia. A w kadrach tytuł ubezpieczenia to podstawa, serio.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wysłane zostaną tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.