Podwojenie natężenia dźwięku oznacza wzrost poziomu dźwięku o 6 dB. To wynika bezpośrednio z definicji decybela – jest to jednostka logarytmiczna, którą stosuje się do porównania dwóch wartości tej samej wielkości, np. mocy czy natężenia. W praktyce, jeżeli natężenie fali akustycznej wzrasta dwukrotnie, to wzór na poziom dźwięku w decybelach (Lp = 10 log(I/I₀), gdzie I to natężenie, a I₀ to natężenie odniesienia) daje dokładnie +3 dB dla każdego podwojenia mocy akustycznej i +6 dB dla natężenia (bo natężenie jest proporcjonalne do kwadratu ciśnienia). To nie jest tylko teoria, bo w studiach nagraniowych, na koncertach czy podczas pomiarów hałasu w przemyśle właśnie te 6 dB często się pojawia przy podwajaniu natężenia. Tak samo przy kalibracji sprzętu audio inżynierowie polegają na tej zasadzie, żeby dokładnie określić różnice poziomu między sygnałami. Moim zdaniem warto pamiętać, że zmysł ludzki nie odbiera tej zmiany jako 'dwukrotnie głośniej' – dla większości ludzi potrzeba wzrostu o około 10 dB, żeby zauważyć wyraźną różnicę w głośności. Jednak z technicznego punktu widzenia każde podwojenie natężenia to +6 dB i jest to uniwersalna zasada, którą znajdziesz w podręcznikach akustyki i normach ISO dotyczących pomiarów hałasu.
Wielu osobom wydaje się, że skala decybelowa jest liniowa, a zmiany natężenia dźwięku łatwo przełożyć na prostą różnicę w decybelach, ale to nie do końca tak działa. Decybel to jednostka logarytmiczna, która została tak przyjęta, aby lepiej odpowiadać sposobowi, w jaki ludzkie ucho odbiera zmiany głośności. Typowym błędem jest uznanie, że podwojenie natężenia odpowiada skokowi o 3 dB, 9 dB czy nawet 12 dB – takie liczby wynikają zwykle z nieporozumienia między różnymi typami wielkości fizycznych (moc, natężenie, ciśnienie), albo z mylenia ilości dźwięku z subiektywnym odczuciem głośności. Z praktyki wynika, że wzrost o 3 dB dotyczy podwojenia mocy, a nie natężenia – to są dwie różne rzeczy, choć często błędnie się je utożsamia. Z kolei wartości 9 dB czy 12 dB to już są bardzo duże różnice, które w rzeczywistości oznaczają wielokrotność (odpowiednio 8x i 16x) natężenia dźwięku, a nie tylko podwojenie. Branżowe normy, np. dotyczące pomiaru hałasu w środowisku pracy czy wytyczne dla akustyki budowlanej, jasno określają, że każde podwojenie natężenia dźwięku to wzrost poziomu o 6 dB – ta wartość jest praktycznie wykorzystywana przez inżynierów i akustyków w codziennych obliczeniach. Moim zdaniem najczęstszą pułapką jest nieuwzględnienie, że decybele opisują zmiany w sposób logarytmiczny, a nie liniowy, i to właśnie stąd biorą się takie pomyłki. Warto też zapamiętać, że choć wzrost o 6 dB to podwojenie natężenia, dla naszego ucha nie zawsze będzie to odczuwalne jako dwukrotnie większa głośność – tutaj w grę wchodzą subiektywne wrażenia psychoakustyczne.