Przełącznik LO-Z / HI-Z w przedwzmacniaczu mikrofonowym służy do zmiany
Przełącznik LO-Z / HI-Z w przedwzmacniaczu mikrofonowym faktycznie służy do zmiany impedancji wejściowej. To ma ogromne znaczenie, zwłaszcza jeśli chodzi o dopasowanie mikrofonu do przedwzmacniacza albo różnego rodzaju źródeł sygnału. W praktyce przełączając na LO-Z (low impedance) uzyskujemy niższą impedancję wejściową, co jest zalecane na przykład dla profesjonalnych mikrofonów dynamicznych, które najlepiej współpracują właśnie z takim ustawieniem. Z kolei HI-Z (high impedance) wykorzystuje się często przy podłączaniu instrumentów o wysokiej impedancji, jak np. gitary elektryczne czy różne pasywne urządzenia audio. Moim zdaniem, umiejętne korzystanie z tego przełącznika to taki trochę znak rozpoznawczy świadomego realizatora dźwięku. Dzięki niemu można uniknąć niepotrzebnych strat sygnału, a nawet niepożądanych zniekształceń, które mogłyby się pojawić przy źle dobranej impedancji. Branżowe standardy – chociażby te promowane przez Shure czy Neumann – wyraźnie wskazują, by zawsze dobierać impedancję wejściową zgodnie z charakterystyką źródła sygnału. To właśnie jeden z tych detali, które sprawiają, że nagranie brzmi albo profesjonalnie, albo trochę "płasko". Z własnego doświadczenia widzę, że początkujący często ignorują ten przełącznik, a potem dziwią się, że mikrofon nie brzmi tak, jak powinien. Warto eksperymentować i świadomie korzystać z tej opcji, bo czasami wystarczy jedno kliknięcie, żeby poprawić jakość sygnału na całej linii.
Wiele osób myli funkcje różnych przełączników w torze audio, co jest zupełnie zrozumiałe na początkowych etapach nauki. Przełącznik LO-Z / HI-Z nie reguluje napięcia PHANTOM – to zupełnie osobny obwód, zwykle obsługiwany dedykowanym przyciskiem, i dostarcza 48V do mikrofonów pojemnościowych. Często ludzie zakładają, że skoro mikrofon jest wpięty przez preamp, wszystko, co dotyczy zasilania, można zmienić tym przełącznikiem, ale to mylne myślenie. Przełącznik ten też nie ma nic wspólnego z miernikami wychyłowymi – one służą tylko do wizualizacji poziomu sygnału i ich działanie nie zależy od impedancji wejściowej czy innych parametrów toru sygnałowego. Zdarza się, że ktoś myśli, że zmiana LO-Z / HI-Z to taka ukryta regulacja czułości miernika, ale to tylko pozorne powiązanie. Jeżeli chodzi o filtr dolnozaporowy, to on jest niemal zawsze oznaczony jako HPF (high-pass filter) i w ogóle nie dotyczy impedancji – jego rola to tłumienie niskich częstotliwości, na przykład buczenia czy stuków. Dość często można się spotkać z przekonaniem, że przełączniki w preampie są uniwersalne, ale w rzeczywistości każdy z nich ma ściśle określone zadanie. LO-Z / HI-Z to kwestia dopasowania impedancji wejściowej przedwzmacniacza do charakterystyki mikrofonu bądź instrumentu, co wpływa na jakość, barwę i poziom sygnału. Pomijanie tej funkcji skutkuje nie tylko stratą jakości, ale i ryzykiem nieprawidłowego działania całego toru nagraniowego. Warto wyrobić sobie nawyk czytania oznaczeń i sprawdzania funkcji każdego przycisku, bo to podstawa solidnej pracy w studiu i na scenie.