Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik realizacji nagłośnień
  3. AUD.07
  4. Pytanie

Kwalifikacja: AUD.07 - Realizacja nagłośnień

Zawód: Technik realizacji nagłośnień

Kategorie: Systemy nagłośnieniowe Akustyka i pomiary

System nagłośnienia FRONT FILL należy ustawić

System nagłośnienia typu FRONT FILL ustawia się zawsze z przodu sceny, skierowany w stronę widowni – dokładnie tak jak jest w prawidłowej odpowiedzi. To nie jest przypadek ani tylko jakaś branżowa tradycja – po prostu wynika to z fizyki fal dźwiękowych i specyfiki rozkładu dźwięku na koncertach czy innych wydarzeniach nagłośnieniowych. Główne systemy nagłośnienia (tzw. main PA) są zazwyczaj rozmieszczone po bokach sceny i mają kąt pokrycia optymalny dla większości publiczności, ale ta najbliższa scena – w pierwszych kilku rzędach – często jest poza ich zasięgiem. Właśnie ten problem rozwiązuje FRONT FILL – to takie niewielkie kolumny nagłaśniające umieszczone na froncie sceny. Dzięki temu każdy dźwięk dociera wyraźnie nawet do tych osób, które są najbliżej artystów. Z mojego doświadczenia wynika, że dobry front fill potrafi całkowicie zmienić odbiór koncertu – znika uczucie "dziury" w środku, wokal brzmi czytelnie i nie ma chaosu w wysokich częstotliwościach. W branży mówi się, że bez poprawnie ustawionych front filli nawet najlepszy system liniowy nie spełni swojej roli w 100%. Warto pamiętać o odpowiednim dostrojeniu tych głośników, żeby nie "kłóciły się" fazowo z głównym nagłośnieniem. Moim zdaniem każdy, kto pracuje przy nagłośnieniach na żywo, powinien to dobrze zapamiętać – zawsze front fill z przodu sceny, patrzący na publikę.
Wiele osób, zwłaszcza na początku przygody z nagłośnieniami, błędnie interpretuje rolę systemu FRONT FILL. Bardzo łatwo pomylić go z monitorami odsłuchowymi dla muzyków lub po prostu źle oszacować kierunek, w którym powinny być skierowane te kolumny. Na przykład, ustawienie front filli w okolicy perkusji – czy to w stronę perkusisty, czy widowni – nie ma sensu praktycznego i technicznego. Te głośniki mają na celu wypełnić dźwiękiem przestrzeń, gdzie główny system PA nie dociera – czyli na samym froncie widowni, tuż pod sceną. Z kolei ustawienie front filli z tyłu sceny, również skierowanych na widownię, to typowy błąd wynikający z niezrozumienia idei przestrzennego pokrycia dźwiękiem. Taki układ naraża na niepotrzebne przesłuchy do mikrofonów, ryzyko sprzężeń i ogólnie degraduje jakość nagłośnienia. Spotkałem się też z opinią, że front fill to coś „dla muzyków na scenie” – to jest absolutnie nietrafiony trop, bo tę rolę pełnią monitory odsłuchowe. Front fill jest dla widzów, a nie dla artystów. Często zdajemy sobie sprawę dopiero w praktyce, jak ważne jest precyzyjne rozmieszczenie głośników względem publiczności – zgodnie ze sztuką nagłośnieniową stosujemy zasadę, żeby pokryć dźwiękiem równomiernie cały obszar odbiorców, nie generując przy tym niepotrzebnych przesłuchów na scenę. Podsumowując, właściwe ustawienie front filli – z przodu sceny, prosto na widownię – wynika bezpośrednio z zasad akustyki i praktyki eventowej. Wszystkie inne modyfikacje to raczej wynik nieporozumień niż świadomego projektu systemu.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.