DVD – R DL to faktycznie nośnik o największej pojemności spośród podanych opcji. W branży mówi się, że płyty DVD w wersji dwuwarstwowej (DL, czyli Dual Layer) oferują aż do 8,5 GB miejsca na dane. To już naprawdę sporo, zwłaszcza jeśli porównać do klasycznego CD, który ma tylko 700 MB, albo nawet DVD jednowarstwowego (SL), gdzie mieści się około 4,7 GB. Z mojego doświadczenia, w archiwizacji materiałów wideo czy backupie średnich baz danych, wybiera się właśnie DVD – R DL, bo pozwala zmieścić np. dłuższy film w lepszej jakości lub całą kolekcję zdjęć bez dzielenia na kilka nośników. Warto pamiętać, że różnica między CD a DVD nie dotyczy tylko pojemności – DVD wykorzystuje krótszą falę lasera (650 nm zamiast 780 nm jak w CD), co umożliwia gęstsze upakowanie danych. Dual Layer to jeszcze sprytniejszy patent: druga warstwa leży pod pierwszą, a laser jest odpowiednio ustawiany, by je czytać. W branży IT stosowanie DVD – R DL to wciąż dobra, tania opcja do dystrybucji danych, tam gdzie nie można użyć pendrive’a czy dysków sieciowych. Spotyka się je także przy tworzeniu kopii oprogramowania czy gier. Moim zdaniem warto znać te różnice, bo w praktyce nieraz trzeba dobrać nośnik pod konkretne zadanie, a różnice w pojemności są naprawdę kluczowe.
Często spotykam się z przekonaniem, że płyty CD, zwłaszcza te z nietypowymi oznaczeniami typu „DL” (Double Layer), mogą dorównać pojemnością płytom DVD. Jednak to nie jest prawda. Technologia CD – zarówno w wersji R (nagrywalnej), jak i RW (wielokrotnego zapisu) – zawsze ogranicza się do około 700 MB pojemności, bo taki jest fizyczny limit tego formatu. Oznaczenia w stylu „SL” czy „DL” dla CD są w praktyce mało spotykane – dla CD nie stosuje się powszechnie wersji dwuwarstwowych, więc taka płyta jak CD – R DL to raczej pomyłka lub nieporozumienie. Z kolei DVD w wersji jednowarstwowej (SL, Single Layer) oferuje 4,7 GB, co już jest niemal 7 razy więcej niż standardowy CD. Jednak prawdziwy przełom następuje przy DVD – R DL, czyli dual layer – tu pojemność wzrasta do ok. 8,5 GB. Z moich obserwacji wynika, że czasem patrzy się na te skróty i zakłada, że każda „DL” będzie miała większą pojemność, niezależnie od typu płyty. To typowy błąd myślowy – trzeba najpierw zwrócić uwagę na rodzaj nośnika (CD czy DVD), a dopiero potem warstwowość. Branżowe standardy jasno określają, że nawet najlepszy CD nie dorówna możliwościom DVD. To dlatego przy większych archiwizacjach i kopiowaniu większych plików wybiera się właśnie DVD – R DL, a nie CD czy nawet DVD jednowarstwowe. W praktyce, jeśli zależy komuś na pojemności, płyty dwuwarstwowe DVD wciąż są bardzo popularne tam, gdzie nie wchodzi w grę korzystanie z pamięci flash lub dysków twardych. Przemyśl jeszcze raz różnice technologiczne między tymi nośnikami – to naprawdę oszczędza sporo czasu i nerwów przy większych projektach.