Firma reklamowa zdecydowała się wprowadzić na rynek nowatorskie gadżety promocyjne, skierowane do klientów, którzy pragną mieć przedmioty odzwierciedlające ich przekonania, sposób życia czy postawy. Taki typ klienta nazywa się
Odpowiedź 'postnowoczesny' to strzał w dziesiątkę! W marketingu i reklamie to naprawdę ważny trend. Klienci dzisiaj chcą czuć, że ich wybory odzwierciedlają ich osobowość i wartości. Takie produkty, jak ekologiczne torby, to świetny przykład, bo pokazują, że komuś zależy na ochronie planety. Ale nie chodzi tylko o praktyczność, ale też o to, żeby produkt był fajny i był dla nich ważny. W reklamie, agencje muszą rozumieć, co niby postnowocześni klienci myślą i czego szukają. Fajnie jest, jak klienci mogą się zaangażować w tworzenie produktów, bo wtedy czują, że są częścią marki. To sprawia, że są bardziej lojalni i chętniej kupują, bo czują, że marka ich rozumie.
Odpowiedzi takie jak 'wagabunda', 'pełen fantazji' czy 'komunikujący się' to trochę nieporozumienie. 'Wagabunda' kojarzy mi się z kimś, kto krąży bez celu, a klienci to nie tacy ludzie, oni podejmują świadome decyzje, gdy chodzi o zakupy. 'Pełen fantazji' brzmi fajnie, ale nie do końca pasuje do tego, co tak naprawdę chcą klienci. W przypadku 'komunikujący się', to jest za ogólne i nie pokazuje, czego szukają klienci, którzy chcą wyrazić swoje przekonania przez produkty. Czasem myślimy za bardzo ogólnie i zapominamy o kontekście postmodernizmu w marketingu, gdzie chodzi o emocje i tożsamość. Klienci dzisiaj są bardziej skomplikowani, ich wybory są głęboko związane z ich wartościami i tym, jak postrzegają siebie w społeczeństwie, więc trzeba to wziąć pod uwagę, projektując gadżety reklamowe.