Agencja BTL-owa obsługująca duże firmy, szukając nowych możliwości rozwoju, postanowiła rozpocząć produkcję gier mobilnych. Oznacza to, że agencja stosuje strategię marketingu określaną jako dywersyfikacja
Dywersyfikacja równoległa oznacza wejście firmy w nowy obszar działalności, który funkcjonuje obok dotychczasowego biznesu, ale nie jest prostym przedłużeniem obecnej usługi ani etapem tego samego łańcucha wartości. Agencja BTL-owa zajmuje się zwykle akcjami promocyjnymi, eventami, materiałami POS, samplingiem, aktywacjami sprzedaży czy wsparciem marek w punktach kontaktu z klientem. Produkcja gier mobilnych to już osobna linia biznesowa: wymaga zespołu developerskiego, UX/UI, testów, monetyzacji, dystrybucji w App Store i Google Play, a często też analityki retencji użytkowników. To nie jest tylko nowy format ulotki czy reklamy, tylko wejście w branżę cyfrowej rozrywki. Moim zdaniem dobrze widać tu praktyczny sens strategii: agencja szuka dodatkowych źródeł przychodu i zmniejsza zależność od klasycznych zleceń BTL. W dobrych praktykach biznesowych taka decyzja powinna być poprzedzona analizą rynku, kompetencji, kosztów produkcji i ryzyka, bo sama kreatywność reklamowa nie wystarczy do zrobienia dobrej gry.
W tym pytaniu łatwo pomylić kilka rodzajów dywersyfikacji, bo wszystkie brzmią dość podobnie i dotyczą rozwoju firmy. Dywersyfikacja pionowa byłaby wtedy, gdy agencja zaczęłaby przejmować wcześniejsze albo późniejsze etapy własnego łańcucha wartości, na przykład otworzyła drukarnię materiałów POS, własny dział logistyki eventowej albo platformę do dystrybucji materiałów promocyjnych. Chodzi tu o kontrolę nad dostawcami lub kanałami realizacji usługi, a nie o wejście w zupełnie inną kategorię produktu. Dywersyfikacja pozioma zwykle wiąże się z rozszerzeniem oferty o produkty lub usługi podobne, kierowane do tej samej grupy klientów, np. agencja BTL dodaje usługi social media, influencer marketing albo projektowanie stoisk targowych. To nadal krąży blisko reklamy i komunikacji marketingowej. Dywersyfikacja koncentryczna zakłada pokrewieństwo technologiczne, rynkowe lub kompetencyjne między starą i nową działalnością, czyli firma wykorzystuje podobne zasoby, know-how albo kanały sprzedaży. Produkcja gier mobilnych może mieć pewien element kreatywny, ale jako samodzielny biznes jest dużo dalej od klasycznej obsługi BTL: wymaga innego modelu produktu, innych specjalistów i innej dystrybucji. Typowy błąd polega na tym, że ktoś widzi wspólny element, np. kreatywność albo kontakt z markami, i od razu uznaje to za dywersyfikację poziomą lub koncentryczną. W analizie strategicznej trzeba jednak patrzeć szerzej: na rynek, technologię, proces wytwarzania, model przychodów i grupę odbiorców. Dlatego najbardziej pasuje dywersyfikacja równoległa, czyli rozwijanie nowej działalności obok dotychczasowej, bez bezpośredniego wejścia w łańcuch dostaw agencji BTL.