Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik reklamy
  3. PGF.08
  4. Pytanie

Kwalifikacja: PGF.08 - Zarządzanie kampanią reklamową

Zawód: Technik reklamy

Kategorie: Finanse i rozliczenia

Słowa kluczowe: Cena netto i brutto Koszty reklamowe Marża handlowa metodą „w stu”

Ustal procent marży handlowej metodą „w stu”, wiedząc, że koszt produkcji spotu radiowego wynosi 2 400,00 zł, a cena sprzedaży netto 3 000,00 zł.

W tym zadaniu kluczowe jest rozróżnienie metody „w stu” od metody „od sta”. Marża handlowa liczona metodą „w stu” odnosi się do ceny sprzedaży, a nie do kosztu produkcji. Najpierw liczymy marżę kwotową: 3 000,00 zł - 2 400,00 zł = 600,00 zł. Potem sprawdzamy, jaką częścią ceny sprzedaży netto jest ta marża: $M=\frac{C_s-K}{C_s}\cdot100\%$. Po podstawieniu wychodzi 600 / 3 000 × 100% = 20%. Dlatego poprawna odpowiedź to 20%. W praktyce taka kalkulacja jest bardzo ważna przy ofertach dla klienta, np. przy produkcji spotu radiowego, baneru, ulotki czy kampanii online. Firma musi wiedzieć, ile realnie zostaje jej w cenie sprzedaży po pokryciu kosztów. Moim zdaniem to jedno z tych obliczeń, które warto mieć dobrze opanowane, bo w kosztorysach reklamowych pomylenie podstawy procentu potrafi od razu zepsuć całą ofertę. Dobra praktyka branżowa jest taka: zawsze zapisujemy, czy marża liczona jest od ceny sprzedaży, czy narzut od kosztu, bo te wartości nie są tym samym.
Jeżeli wynik nie wyszedł 20%, to najpewniej została pomylona podstawa obliczeń. W metodzie „w stu” punktem odniesienia jest cena sprzedaży netto, czyli tutaj 3 000,00 zł. Marża kwotowa wynosi 600,00 zł, bo tyle zostaje między ceną sprzedaży a kosztem produkcji spotu radiowego. Dopiero tę kwotę porównujemy z ceną sprzedaży, więc 600 / 3 000 daje 0,20, czyli 20%. Wynik 25% pojawia się zwykle wtedy, gdy ktoś liczy narzut metodą „od sta”, czyli dzieli marżę przez koszt: 600 / 2 400 = 25%. To nie jest marża „w stu”, tylko narzut na koszt, a w ofertach handlowych taka różnica ma spore znaczenie. Wynik około 23% może wynikać z użycia przypadkowej albo uśrednionej podstawy, na przykład dzielenia przez kwotę pośrednią, co nie ma uzasadnienia w standardowym kosztorysowaniu. Z kolei 16% sugeruje, że do mianownika dodano coś za dużo albo błędnie potraktowano cenę jako wartość powiększoną o dodatkowy element, choć w treści mamy jasno podaną cenę sprzedaży netto. W reklamie, tak jak w innych usługach, trzeba pilnować pojęć: koszt produkcji, cena netto, marża kwotowa, marża procentowa i narzut to nie są zamienne określenia. Z mojego doświadczenia, najwięcej pomyłek bierze się właśnie z automatycznego dzielenia przez koszt, bo tak czasem liczy się „ile dokładamy”, ale tu pytanie było o marżę zawartą w cenie sprzedaży.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.