Zniszczenia przedstawionej na fotografii płaskorzeźby z piaskowca powstały na skutek

Takie uszkodzenia płaskorzeźby z piaskowca są typowym przykładem działania procesów wietrzenia. Na co dzień można się z tym spotkać w zabytkowych budowlach, szczególnie tych narażonych na zmienne warunki atmosferyczne. Piaskowiec to materiał dość porowaty i mało odporny na agresywne czynniki atmosferyczne, takie jak deszcz, mróz, wiatr czy zanieczyszczenia powietrza. Woda wnikająca w pory kamienia rozszerza się podczas zamarzania, przez co drobne fragmenty zaczynają odpadać. Z mojego doświadczenia wynika, że wietrzenie to proces powolny, ale jego skutki potrafią być naprawdę spektakularne, nawet na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Dobrą praktyką w konserwacji takich detali jest zabezpieczanie powierzchni przed wodą oraz okresowe usuwanie zabrudzeń, bo brud i porosty dodatkowo sprzyjają destrukcji struktury kamienia. W branży budowlanej podkreśla się, by odpowiednio dobrać materiały przy renowacji – stosowanie hydrofobizacji czy paroprzepuszczalnych środków ochronnych zgodnie z zaleceniami konserwatorskimi to dziś podstawa. Takie podejście zdecydowanie wydłuża żywotność zabytkowych elementów architektury.
Wiele osób zakłada, że poważne uszkodzenia na płaskorzeźbach wynikają z drgań albo z osiadania budynku. W praktyce jednak efekty tych zjawisk wyglądają zupełnie inaczej. Drgania konstrukcji czy nawet ruchy fundamentów prowadzą raczej do pęknięć i szczelin – widocznych na murze pionowych albo poziomych linii, a nie do powierzchniowego, nieregularnego wygładzania czy 'wypłukiwania' detali. Osiadanie budynku objawia się głównie deformacjami całych fragmentów ściany, przesunięciami lub nierównościami, a nie selektywnym zanikiem rzeźby. Z kolei pomalowanie farbą olejną, choć może być szkodliwe dla kamienia (bo zamyka pory i utrudnia 'oddychanie'), nie powoduje aż takiej destrukcji jaką widać na zdjęciu – prędzej pojawiłyby się przebarwienia, złuszczenia farby, czasem nawet odpadanie cienkich warstw, ale nie znikanie całych partii płaskorzeźby. Typowym błędem myślowym jest też łączenie zniszczeń piaskowca z działaniem samego człowieka – choć i wandalizm się zdarza, to naturalne czynniki środowiskowe są znacznie groźniejsze. Warto zwracać uwagę na teksturę i rodzaj uszkodzeń: powierzchnia wyraźnie 'zjedzona', pozbawiona ostrych krawędzi i szczegółów, wskazuje niemal zawsze na długotrwałe działanie wody, wiatru oraz zmian temperatury, czyli klasyczne wietrzenie. To właśnie praktyka konserwatorów oraz liczne ekspertyzy zabytków potwierdzają, że to wietrzenie uznaje się za główną przyczynę takich uszkodzeń elementów piaskowcowych.