Przyczyną pojawienia się na powierzchni wapieni nacieków i kraterów lub tzw. „wykwitów śniegowych” są
Bardzo dobrze, właśnie bakterie nitryfikacyjne są odpowiedzialne za powstawanie na wapieniach takich zjawisk jak wykwity śniegowe, nacieki czy nawet drobne kraterki. Proces nitryfikacji polega na przekształcaniu amoniaku w azotany i właśnie przy tej okazji bakterie te produkują kwasy azotowe, które mogą reagować z węglanem wapnia tworząc rozmaite osady i wykwity. To bardzo ważne zjawisko, zwłaszcza jeśli chodzi o materiały budowlane i konserwację zabytków, bo te wykwity nie tylko szpecą powierzchnię, ale mogą prowadzić do osłabienia struktury wapieni. W praktyce konserwatorskiej zwraca się szczególną uwagę na obecność bakterii nitryfikacyjnych i stosuje się różne metody ograniczania ich aktywności – na przykład przez poprawę wentylacji, obniżenie wilgotności lub stosowanie specjalnych impregnatów. Często można zauważyć, że tam gdzie jest duża zawartość azotu w powietrzu (np. przy ruchliwych ulicach), problem wykwitów śniegowych narasta. Moim zdaniem w codziennej pracy z wapieniami warto pamiętać, że mikroorganizmy potrafią być równie destrukcyjne, jak czynniki mechaniczne. Zresztą nawet w standardach konserwacyjnych (np. wytyczne ICOMOS) podkreśla się rolę kontroli mikrobiologicznej w ochronie materiałów kamiennych. To wiedza, która przydaje się w branży i podczas ocen stanu technicznego budynków.
Często można spotkać się z opinią, że za powstawanie wykwitów śniegowych czy nacieków na wapieniach odpowiadają glony, grzyby lub inne mikroorganizmy i w sumie trochę to zrozumiałe, bo te organizmy faktycznie mają wpływ na powierzchnię kamienia, ale ich działanie jest zupełnie inne. Glony najczęściej powodują zielone albo czarne naloty na kamieniu, zwłaszcza w wilgotnych i zacienionych miejscach, jednak nie powodują typowych białych czy szarych wykwitów, które przypominają śnieg. Grzyby z kolei mogą prowadzić do powstawania przebarwień i delikatnej degradacji powierzchni, ale ich aktywność nie wywołuje tych charakterystycznych struktur ani chemicznych wytrąceń na wapieniu. Bakterie siarkowe, choć też są groźne dla różnych materiałów budowlanych (na przykład w środowiskach o dużej zawartości siarki), prowadzą raczej do powstawania kwasu siarkowego i zjawiska czernienia albo nawet łuszczenia kamienia, co obserwuje się w tunelach, kanalizacji czy przy przemyśle. Jednak wykwity śniegowe, czyli te białe, miękkie osady na powierzchni wapienia, biorą się głównie z działania bakterii nitryfikacyjnych. Prawda jest taka, że to właśnie te bakterie, przekształcając związki azotu, inicjują powstawanie kwasów, które reagują z węglanem wapnia. Typowym błędem myślowym jest utożsamianie wszystkich zmian biologicznych na kamieniu z glonami, bo są one po prostu lepiej widoczne gołym okiem. Natomiast procesy bakteryjne są bardziej ukryte, ale ich efekty widać wyraźnie w postaci wykwitów. Dlatego tak ważne jest rozróżnianie rodzajów mikroorganizmów i rozumienie mechanizmu chemicznego, który stoi za zmianami powierzchni wapieni – to nie tylko ciekawostka, ale klucz do dobrej konserwacji i diagnostyki materiałów budowlanych.