Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik agrobiznesu
  3. ROL.04
  4. Pytanie

Kwalifikacja: ROL.04 - Prowadzenie produkcji rolniczej

Zawód: Technik agrobiznesu, Technik rolnik

Kategorie: Maszyny i urządzenia rolnicze Ekonomia i rachunkowość rolnicza

Na wywiezienie 20 ton humusu poniesiono koszty:
- zużycia paliwa 100 zł,
- wynagrodzenia 40 zł,
- smarów i konserwacji sprzętu 30 zł,
- amortyzacji sprzętu 20 zł.

Ile wyniesie koszt wywiezienia 1 tony humusu?

Koszt jednostkowy wywiezienia humusu oblicza się przez zsumowanie wszystkich kosztów poniesionych na wykonanie pracy, a potem podzielenie tej kwoty przez ilość wywiezionego materiału. Tutaj do kosztu całkowitego wchodzą: paliwo 100 zł, wynagrodzenie 40 zł, smary i konserwacja sprzętu 30 zł oraz amortyzacja sprzętu 20 zł. Razem daje to 100 + 40 + 30 + 20 = 190 zł. Skoro za tę kwotę wywieziono 20 ton humusu, to koszt 1 tony wynosi 190 : 20 = 9,50 zł/t. Moim zdaniem to bardzo praktyczny przykład, bo w gospodarstwie albo przy robotach ziemnych często liczy się właśnie koszt jednostkowy: za tonę, za hektar, za motogodzinę albo za kurs. Dobra praktyka rachunkowa mówi, żeby nie pomijać kosztów pośrednich związanych ze sprzętem, takich jak amortyzacja czy konserwacja. Samo paliwo to nie wszystko, bo maszyna się zużywa, wymaga obsługi i ktoś musi ją prowadzić. Dlatego odpowiedź 9,50 zł jest poprawna i pokazuje pełniejszy, bardziej realny koszt wykonanej usługi.
W tym zadaniu najważniejsze jest to, żeby potraktować wszystkie podane wydatki jako elementy kosztu całkowitego, a dopiero potem przeliczyć je na jedną tonę humusu. Typowy błąd polega na tym, że ktoś bierze tylko część kosztów, na przykład paliwo i wynagrodzenie, a pomija smary, konserwację albo amortyzację sprzętu. Wtedy wynik może wyjść zaniżony, na przykład w okolicy 7,00 zł lub 8,50 zł, ale taki koszt nie pokazuje rzeczywistego obciążenia gospodarstwa czy firmy. W praktyce techniczno-rolniczej sprzęt nie pracuje za darmo. Nawet jeśli maszyna już stoi na podwórku, to nadal zużywa się podczas pracy, wymaga okresowego smarowania, napraw, przeglądów i z czasem traci wartość. To właśnie ujmuje amortyzacja. Z kolei wynik 5,00 zł najczęściej bierze się z bardzo uproszczonego podejścia, np. policzenia samego paliwa na tonę: 100 : 20 = 5. Taki sposób może być szybki, ale jest księgowo i organizacyjnie słaby, bo pomija koszty robocizny oraz eksploatacji. Poprawny tok rozumowania jest taki: najpierw suma kosztów 100 + 40 + 30 + 20 = 190 zł, następnie podział przez 20 ton, czyli 190 : 20 = 9,50 zł/t. Z mojego doświadczenia wynika, że przy kalkulacjach usług rolniczych najwięcej pomyłek robi się właśnie przez nieuwzględnienie drobnych kosztów eksploatacyjnych, a one na koniec sezonu potrafią zrobić sporą różnicę.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.