Jeżeli w stawie o wydajności naturalnej 200 kg/ha planuje się uzyskać przyrost na paszy równy 1000 kg/ha, to współczynnik intensywności żywienia d osiągnie wartość
Współczynnik intensywności żywienia d wynosi 6, bo w tym zadaniu trzeba porównać całkowity planowany przyrost ryb w stawie z wydajnością naturalną stawu. Wydajność naturalna to 200 kg/ha, czyli tyle produkcji staw może dać dzięki naturalnej bazie pokarmowej: planktonowi, bentosowi, larwom owadów itd. Przyrost na paszy wynosi 1000 kg/ha, więc całkowity przyrost planowany z 1 ha to 200 kg/ha + 1000 kg/ha = 1200 kg/ha. Stosujemy zależność $d=\frac{P_n+P_p}{P_n}$, czyli 1200 / 200 = 6. Moim zdaniem to jest bardzo praktyczny wskaźnik, bo od razu pokazuje, jak mocno produkcja zależy od dokarmiania. W gospodarce karpiowej taka wartość oznacza już wyraźnie intensywniejsze prowadzenie stawu niż sama produkcja naturalna. Przy planowaniu trzeba wtedy pilnować jakości wody, tlenu, obsady, regularności karmienia i strat paszy. Dobra praktyka jest taka, żeby nie patrzeć tylko na kilogramy paszy, ale też na realny przyrost, kondycję ryb i możliwości biologiczne stawu.
W tym zadaniu łatwo pomylić dwa podobne pojęcia: sam przyrost uzyskany dzięki paszy oraz całkowity przyrost ryb w stawie. Współczynnik intensywności żywienia d nie jest prostym ilorazem 1000 kg/ha przez 200 kg/ha, bo wtedy wyszłoby 5, a to opisuje tylko, ile razy przyrost z paszy jest większy od wydajności naturalnej. Do współczynnika d bierze się jednak produkcję całkowitą, czyli wydajność naturalną plus przyrost na paszy. Dlatego najpierw trzeba dodać 200 kg/ha i 1000 kg/ha, a dopiero potem podzielić przez 200 kg/ha. Wynik to 6. Wartość 2 oznaczałaby sytuację, w której całkowita produkcja jest tylko dwa razy większa od naturalnej, czyli przyrost z paszy byłby dużo mniejszy niż w treści zadania. Z kolei 10 sugerowałoby zbyt intensywne karmienie w stosunku do danych, jakby planowany całkowity przyrost wynosił aż 2000 kg/ha. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś widzi liczby 200 i 1000 i od razu dzieli większą przez mniejszą, bez zastanowienia, co dokładnie oznacza wskaźnik. W praktyce stawowej takie rozróżnienie jest ważne, bo od wartości d zależy ocena poziomu intensyfikacji chowu, planowanie obsady, kontrola tlenu oraz ryzyko pogorszenia warunków środowiskowych. Z mojego doświadczenia takie zadania najlepiej robić zawsze od zapisania: produkcja naturalna + produkcja z paszy = produkcja całkowita.